WESTERNLAND / NENUFAR CLUB, CZYLI DWA FAJNE KIERUNKI NA WEEKEND Z DZIECKIEM

NAJLEPSZY PREZENT NA DZIEŃ OJCA


Dzień Ojca coraz bliżej. Dla tych co nie pamiętają przypomnę, iż święto wszystkich tatusiów przypada na dzień 23. czerwca.  Dobrze wiem, iż nie łatwo o ciekawy prezent na tę okazję, w szczególności gdy poszukuje się czegoś oryginalnego w imieniu dwu letniego brzdąca. Zdradzę Wam , że jest coś co z pewnością przypadnie do gustu nawet najbardziej wybrednemu tacie, przy czym nie przeminie i nie zagubi się jak kolejna para skarpetek. Co to takiego? 

Chodzi oczywiście o zdjęcia, a dokładniej o mnóstwo zdjęć w jednym miejscu i to w pięknym wydaniu. Nic lepiej nie zatrzyma czasu i wspólnych chwil niż porządny album z fotografiami. Dożyliśmy jednak czasów w których spotkać można coś jeszcze lepszego niż tradycyjny klaser do zdjęć, coś gdzie zatrzymane w kadrze chwile nie wypadną, nie zgubią się i nigdy nie stracą blasku. To oczywiście fotoksiążka! Kiedyś tylko dla wybranych, profesjonalistów i zawodowców, dziś dostępna dla każdego! Każdy z Was może ją stworzyć od zaraz, zaprojektowaną od podstaw, na wybranym, profesjonalnie przygotowanym szablonie graficznym w zaledwie parę chwil. 
W minionych dniach wraz z pomocą syna stworzyliśmy swoją własną, z przeznaczeniem na prezent na Dzień Ojca.. Sądzę, że będzie to idealny upominek dla taty.

Gdy tata nie widział, wspólnie z Olivierem zabraliśmy się za selekcje zdjęć, które miały się znaleźć w naszej fotoksiążce. Całość stworzyliśmy z poziomu przeglądarki internetowej. Nie potrzebowaliśmy do tego celu żadnych dodatkowych narzędzi. Projekt naszej książki mogliśmy w każdym momencie dowolnie modyfikować. Reasumując cały proces był banalnie prosty. Gwarantuję, iż efekt końcowy zaskoczy i ucieszy każdego! 

Po kilku dniach od przesłania gotowego projektu, kurier dostarczył wyczekiwaną, stworzoną własnoręcznie fotoksiążkę. Wierzcie mi, efekt jest piorunujący! Jestem pewna, że tata będzie zachwycony. Na pewno to nie moje ostatnie zamówienie z PRINTU .

UWAGA! Ty też możesz stworzyć własną fotoksiążkę! Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy super promocję! 

Zniżka w wysokości 47%!  
Kliknij tutaj by pobrać swój kod rabatowy!
Kod od momentu pobrania jest ważny przez 14 dni. Zniżka nie obejmuje kosztów przesyłki.

OJCIEC I SYN

Koniec maja spędziliśmy na długich spacerach. Wybraliśmy się w pobliskie tereny jeziora kierskiego, gdzie po pokonaniu około 6 kilometrów trafiliśmy na piękną plażę. 

Synek: czapka i sweter Kappahl, spodenki Zara kids, sandały Mrugała.

SALON W STYLU SKANDYNAWSKIM

Od dziś na blogu rozpoczynam nowy dział - nazwę go po prostu "DOM I WNĘTRZE". Większość z Was zdążyła już zauważyć, czy to na naszym Fanpage'u czy też Instagramie, że zmieniliśmy adres zamieszkania. Wyprowadziliśmy się z dwupokojowego mieszkania do wymarzonych czterech kątów :) Przez ostatni miesiąc rozpakowywaliśmy kartony i układaliśmy je w odpowiednie miejsca. Praca ciężka niemniej jednak bardzo przyjemna.
Na pierwszy rzut idzie wymarzony szary narożnik, który dorwaliśmy w Agata Meble. Często  odwiedzają nas goście, dlatego obowiązkowo nasz mebel musiał mieć funkcje spania. Dodatkowym atutem jest pufa z pojemnikiem na pościel, bądź jak kto woli schowkiem na różne rzeczy, których do tej pory nie mieliśmy gdzie schować. 

Stolik na laptop z IKEA- to druga rzecz, która zaraz po kanapie znalazła się w domu. W salonie prezentuje się wspaniale i przy częstym korzystania z komputera przenośnego jest niezastąpiony.

Wazony dorwałam w Pepco. Prawda, że są prześliczne? :)
Domek na świeczki znalazłam jakiś czas temu w Tkmaxx.
Typowy kwietnik Torkild kupiłam w Jysk. Daje on wiele możliwości aranżacyjnych. Idealnie wpisał się w klimat naszego salonu.

Stół, krzesła, komoda i szafka rtv pochodzi z kolecji Azteca od Black Red White.
Koza w salonie to nasz niezastąpiony towarzysz w chłodniejsze wieczory. Razem z mężem uwielbiamy z kubkiem gorącej herbaty relaksować się przy dobrym filmie, w szczególności gdy w tle klimatycznie trzaskają iskry wśród palącego się drewna. Wówczas nic więcej człowiekowi do szczęścia nie jest potrzebne.
Stolik druciany z IKEA służy nam póki co jako stolik kawowy :)
Salon jeszcze do końca nie jest urządzony. Brakuje nam kilku drobiazgów takich jak: stolik kawowy, dywan czy lampa nad stołem. Wszystko w swoim czasie :)

HULAJNOGA B1 OXELO RECENZJA

Wiosna i lato to idealny czas do aktywność fizycznej na świeżym powietrzu, a długie dni przede wszystkim sprzyjają ku temu. Ponad miesiąc temu Olivier skończył dwa latka, wtedy też postanowiliśmy, że jednym z prezentów na urodziny będzie hulajnoga. Okazało się, że był to strzał w 10-tkę. Od razu załapał bakcyla. Zdecydowaliśmy się na hulajnogę Oxelo z Decathol'a, z kilku powodów. Po pierwsze, świetnie nadaje się do ćwiczenia równowagi, a po drugie rośnie razem z dzieckiem (kierownica posiada trzy pozycje). Po trzecie cena nie jest zbyt wygórowana.
Dla nas miłym zaskoczeniem była jej lekkość. Oliś sam potrafi ją wynieść z garażu, a wracając z długich tras, ja sama nie miałam problemów trzymając za jedną rękę synka, a w drugiej hulajnogę.
Plusem są także koła z gumy PU oraz łożyska ABEC 1, które gwarantują delikatny ślizg, co oznacza, że dziecko nie nabierze dużej prędkości i nie wystraszy się. Reasumując hulajnoga to świetny pomysł na prezent dla dziecka już od drugiego roku życia.


Od jakiego wieku dziecko może zacząć jazdę na hulajnodze?
Drugi rok życia to dobry i bezpieczny czas, by dziecko mogło zacząć swoją przygodę z hulajnogą. Wtedy też w łatwy sposób uczy się jazdy i manewrów. Wszystko też zależy od dziecka. Nasz synek ogólnie nie boi się "ekstremalnych" sportów. Ma to na pewno po mnie😊.
Początki nie zawsze bywają zachęcające. W pierwszych dniach, zanim Olivier rozpoczął wojaże na hulajnodze, poczuliśmy zobligowani by przeprowadzić z synem 10-minutowa rozmowę instruktażową na temat bezpieczeństwa, wyjaśniającą powody i obowiązek noszenia kasku. Łatwo nie było, ale nie poddawajcie się. Dzieci są bardzo cwane, jak już raz odpuścicie, to bądźcie pewni, że później będzie jeszcze gorzej. 
Mamo! Ja nie ciem iść do domu😂😂😂
Oczywiście to tylko Twoja decyzja jaką hulajnogę i kask zakupisz.
Jeśli będziesz miał/miała jakieś pytanie co do posiadanego przez nas modelu śmiało pisz w komentarzu. Bardzo chętnie udzielę wszelkich informacji.

Hulajnogi, ochraniacze i kask pochodzą ze sklepu Decathlon:

Hulajnoga B1 Structure Oxelo: 79,99 zł (klik); niebieska osłona do hulajnogi B1: 10,00 zł (klik)  
Osłona jest niezbędna do użytkowania hulajnogi B1 .
Kask Oxelo: 39,99 zł (klik)