Lifestyle

18 TYDZIEŃ CIĄŻY / PIERWSZE RUCHY DZIECKA

listopada 25, 2014 Slomkowo 9 Komentarzy

Hey kochani :)
Od kiedy siedzę w domu, mam więcej czasu na zabawę z moim mały pupilem Czesławem i czytaniem zaległych książek. Zauważyłam, że od kiedy jestem w domu kot stał się dla nas bardziej przyjazny nie chowa się po kątach, potrafi przyjść i się sam przytulić taki śmieszek trochę się z niego zrobił.
Oto kilka zdjęć jakie udało mi się zrobić Czesiowi, który schował się w mojej torbie przed wizytą u u doktora :) Chyba chciał pójść z nami :D



Tutaj chciałam Wam pokazać już mój mały brzuszek ale zdjęcie trochę dziwne wyszło :(

Tak, tak jestem w ciąży i będę mamą :D 

Dziś kończymy 18 tydzień i 4 dzień i tylko 2 kg na plusie :) Kurcze, aż trudno uwierzyć, że to prawie półmetek. Wczoraj na wizycie dowiedzieliśmy, że nasz brzdąc ma 15 cm i na 99 % będzie to chłopiec :))) Póki co mieszczę się jeszcze we wszystkie swoje ciuchy tylko spodnie robią już się ciut ciaśniejsze i mało komfortowe. Częściej po domu chodzę w luźnych swetrach z legginsami lub zwiewne tuniki w których czuję się naprawdę bardzo dobrze.
Sądzę, że mogę ze spokojem powiedzieć, że czuję ruchy mojego maluszka. To takie miłe uczucie :) A Wy kochane mamy w którym tygodniu zaczęliście czuć ruchy swojego maluszka? 
Nie mam wzmożonego apetytu jem jak dotychczas. Jeżeli chodzi o sferę psychiczną to mam częste wahania nastroju jestem bardziej drażliwa i czasem mi się zdarza płakać bez powodu. Naprawdę jest to wkurzające. Jeśli chodzi o mój brzuch to chciałabym mieć już ciut większy, bo jak czasem patrzę na te różne blogi ciążowe i widzę kobiety w 18 tygodniu ciąży, że mają już taki duży brzuszek to im trochę zazdroszczę sama bym taki chciała mieć. U mnie to wygląda na razie jak małe wzdęcia hahaha :D Czasami męczy mnie zgaga ciążowa. To jest okropne i jak piecze auuuu:( 
Jeśli chodzi o aktywność fizyczną to wykonuje ćwiczenia mentalne np.: Jogę, Pilates, rozciąganie. Czasem zdarzy mi się wyjść na basen trochę popływać, bo jest to u mnie bardzo wskazane lecz bieganie niestety nie wchodzi w grę. Od początku ciąży maluszek nie dał mi biegać. Może przebiegłam z nim razem 20 km. I to było by na tyle z moich biegów ciążowych :( zbyt mocno napierał mi na pęcherz i to było mało komfortowe. Zresztą lekarz zakazał mi wszelkich podskoków, biegów czy też zmożonego wysiłku. 
Na razie nie kupujemy jeszcze żadnych ciuszków dla maluszka zaczynami już w przyszłym miesiącu robić mała wyprawkę dla naszego synka :)

Za mną już 132 dni ciąży. Do porodu zostało mi tylko 148 dni!
Termin porodu : 22 kwiecień 2015
Waga: 2 kg na plusie
Może znajdą się tutaj jakieś kwietniowe mamusie?

Pozdrawiam 
Agnieszka

9 komentarzy:

  1. Hej,ja ruchy poczułam też w okolicy 18 tyg-niesamowite uczucie,niestety teraz czyli w 37 tyg nie są już one tak przyjemne,maluszek rozpycha się w brzuchu i chyba sprawdza moją wytrzymałość ;) Wszystko przed Tobą :) Na szczęście już bliżej końca :) Co do wielkości brzuszka to spokojnie,jeszcze trochę i będzie rósł w oczach,ja się śmieję,ze chyba połknęłam piłkę i on wciąż rośnie... ;) Pozdrowionka Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U ciebie to już bliżej niz dalej ale fajnie, oby wszystko poszło jak najlepiej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ja też w 18 tygodniu poczułam pierwsze kopy. Teraz mam okragly 22 tyg.i mała wierci sie bardzo! W ogole brzucha nie widac u Ciebie, ale korzystnie kochana wygladasz. Brzucha jeszcze bedziesz miala dosyc. Zaufaj mi;) buziaczki Mamcia:)*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję Maleństwa :*
    Ciekawe jak Czesio zareaguję :)
    Kochana dużo zdrówka dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) mam nadzieje, że Czesio jakoś da radę :)

      Usuń
  4. Wygladasz bardzo ładnie :) ja w 18 tygodniu miałam taki typowo tłuszczowych brzuszek :/ kota masz wręcz cudownego !! Moja kotka na razie w ogole nie reaguje na Młodego ;) wczoraj pierwszy raz zaczęła wąchać dziecko i położyła sie obok niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ciekawa jestem jak nasz kot zareaguje na maluszka :)

      Usuń
  5. Zgłaszam się!:)mama kwietniowa;)wczoraj przebiegłam mój pierwszy kilometr od jakiś 3 miesięcy... jak ja za tym tęskniłam. Czuję się dobrze, więc spróbowałam i było ok, tzn. żadnych dolegliwości, bóli itp. W 18 tygodniu mój brzuszek był rozmiarów mikro ale już w 19-22 jest co oglądać, a mały najbardziej kopie rano i wieczorem:) W 21 tyg mam na plusie 3 kg, jest dobrze;)) Nie mam żadnych zachcianek, wcześniej jadłam z wielką ochotą grejpfruty ale teraz jakoś mniej mi smakują. W ostatnich dniach czuję za to, że mój metabolizm zwalnia... czuję się ciężko. Przesyłam pozdrowienia i wszystkiego naj, naj

    OdpowiedzUsuń