Ciąża

39 TYDZIEŃ CIĄŻY

kwietnia 10, 2015 Slomkowo 13 Komentarzy


Właśnie zaczynam 39 tydzień. Termin porodu zbliża się wielkimi krokami. Rzeczy dla siebie już spakowałam do walizki ale jeszcze muszę ciuszki dziecka dopakować. Ciągle to odkładam, bo tak naprawdę nie do końca, wiem co będzie mi potrzebne. Do porodu już jestem zwarta i gotowa. Może maluszek pomału wychodzić :) Najgorsze jest teraz to czekanie, że może się w każdej chwili zacząć.  Póki co nic na to się nie zanosi. Teraz moje myśli krążą wokół tematu: Czy ja rzeczywiście dam sobie ze wszystkim radę?

Jak się czuje w tych ostatnich dniach?

Te nocne wycieczki do toalety mnie wykańczają. Żadna pozycja do spania mi nie pasuje :(  Dość nie dawno pojawiły się małe rozstępy na brzuchu mimo, że codziennie systematycznie wcierałam kremy. To chyba nie jest zależne od nas. Ale póki co nie poddaje się i wcieram jeszcze większą ilość. Liczę, na to, że po ciąży będą mniej widoczne. Coraz bardziej tęsknie za leżeniem na brzuchu, pójściem do sauny, czy też gorącą kąpielą. Chyba każda kobieta już dość zaawansowanej ciąży, wie o czym ja pisze. Przez całą ciążę starałam się być aktywna, minimum 3 do 4 razy w tygodniu regularnie ćwiczyłam. To muszę Wam powiedzieć, iż teraz w tych ostatnich tygodniach nie jest to łatwe. Nawet spacer 30 minutowy sprawia mi ogromną trudność. I nie wspomnę o tym ile zajmuje mi samo wyszkowianie siebie do wyjścia. Aż odechciewa się wszystkiego. Zaczynam odczuwać zmęczenie swoim stanem. Tęsknie już za normalnością. Rzeczy, które kupiłam na okres ciąży, prawie wszystkie stają się ciasne, mało wygodne, a obuwie zakładam jak teraz robi się coraz cieplej to tylko baletki, bo ze sznurowaniem ledwo daje rade. 
Ból krocza przy stawaniu z łóżka, chodzeniu staje się coraz bardziej uciążliwy, nawet gdy się przewracam na drugi bok podczas snu zajmuje mi to sporo czasu. Odczuwam związku z tym straszny dyskomfort. Mam nadzieje, że to tylko dolegliwości fizjologiczne, które wiążą się z moją końcówką ciąży i jest to nic groźnego i po porodzie to minie. 


Wczoraj udałam się z mężem na sesje z brzuszkiem. Tutaj możecie zobaczyć pierwsze zdjęcia, które już dostałam od fotografa.

 Tak, prezentuje się ja i mój brzuszek w 39 tygodniu ciąży :)
 

Pozdrawiam, 
Agnieszka 

13 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądasz! Już niedługo te dolegliwości minął a zaczną się następne:) Nie pocieszyłam cię ale nie martw się będziesz mieć w ramionach lekarstwo na wszystkie choroby, swoje największe szczęście. Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny brzuszek! mi jeszcze niedawno się ludzie pytali, czy będę miała bliźniaki, a tu 3 tyg temu córcia przyszła na świat, dzień przed terminem, ale zupełnie rozumiem to o czym piszesz - na koniec człowiek ma dość ciążowego stanu, doskwierają różne dolegliwości, do tego to puchnięcie! na szczęście większość niemiłych objawów mija w kilka dni po porodzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz! Dasz sobie radę ze wszystkim:) po porodzie sama słodycz, to bardzo motywuje i daje siłę. trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak też się męczyłam na końcu ciąży. Każdy dzień był coraz gorszy.Coraz bardziej męczący. Na szczęście potem wszystko wynagradza maluszek. Choć w pakiecie znów nocne pobudki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. To już tak bliziutko... Pięknie wyglądasz! Ja urodziłam na 8 dni przed terminem. Tobie też życzę, by zdarzyło się to już niedługo (chyba, że z jakiś powodów chcesz rodzić później) i żebyś nie musiała czekać jak na szpilkach, kiedy to w końcu nastąpi. Trzymam kciuki za bezproblemowe i szybkie rozwiązanie! /Justyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie 9 dni :) Brzuszek idzie pomału na dół :) Już naprawdę się nie mogę doczekać tego małego szkraba :)

      Usuń
  6. Super - ja tez na 10 dni przed porodem miałam profesjonalną sesję brzuszkową - super wspomnienie. A szpital juz wybrałaś? bo właśnie opisałam moje wrażenia o jednym z poznańskich szpitali położniczych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szpital wybrałam Chcę rodzić na Raszei w Poznaniu. Pędzę zobaczyć jaki szpital poznański opisałaś. Strasznie mnie to ciekawi :)

      Usuń
  7. Znam te dolegliwości i uwierz mi też tęsknię za spaniem na brzuchu, w ogóle żeby mnie juz o połowę mniej było, ja mam dziś 41 t.c. jutro idę do szpitala bo też się nic nie zanosilo na wcześniejszy poród. Strasznie się boje ale mam nadzieje ze juz niedługo będzie po wszystkim ☺ pozdrawiam Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie i tym też marzę, aby mnie było o połowę mniej :) Nie martw się będzie dobrze :)

      Usuń
  8. Wyglądasz rewelacyjnie u mnie dopiero 18 tydzień:) a można wiedzieć ile przytyłaś przez całą ciążę? I jak jest z przybieraniem na wadze od 36 tygodnia ? Życzę szczęśliwego rozwiązania:
    )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :)
      Ja przez całą ciążę przytyłam ok. 15kg. Właśnie najwięcej zaczęłam przybierać od 37 tygodnia. Waga do 36 tygodnia super się utrzymywała, a potem troszkę skoczyła. Lekarz mówi, że to normalne. Dla mnie najważniejsze jest, aby maleństwo było zdrowe i poród przebieg bez żadnych komplikacji. O wagę kochana się nie martw przy karmieniu kobiety szybko wracają do swojej wagi :) A Tobie serdecznie gratuluje i życzę spokojnej ciąży, zdrowego, silnego maluszka :)

      Usuń