GDYNIA, SOPOT, GDAŃSK. PIERWSZA PODRÓŻ Z NIEMOWLAKIEM CZ. 2

sierpnia 29, 2015 Slomkowo 8 Komentarzy


Dziś zapraszam Was na drugą część fotorelacje po Trójmieście. Wciągu tych 4 dni zwiedziliśmy- Toruń, Gdańsk, Sopot, Gdynię oraz Kaszuby. Poprzednią notkę z tej serii możecie zobaczyć tutaj.
Najbardziej urzekł nas Sopot, który słynie ze słynnego drewnianego mola- najdłuższe w Europie. To tam spędzaliśmy większość czasu. Obiecaliśmy sobie, że gdy kolejnym razem tu przyjedziemy to zwiedzimy każdy jego zakątek. Tymczasem serdecznie zapraszam Was na kolejny pokaz zdjęć z naszej podróży po Polsce...




Chyba ktoś tu miał już dość :P






 "POBITE GARY" jestem oczarowana tym miejscem. Jedzenie przepyszne, przemiła obsługa i genialny wystrój. Oby więcej takich  miejsc było. Musicie tam koniecznie zajechać, z czystym sercem polecam ! Wrócimy tam kiedyś.






GDYNIA








Mam nadzieję, że ta dawka zdjęć Wam się podobała:) Oczywiście służę pomocą (mailowo), gdybyście potrzebowali jakiś informacji :)

8 komentarze:

Lifestyle

KONKURS - WYGRAJ SPORTOWĄ BIŻUTERIĘ MARKI DZIKI KRÓLIK.

sierpnia 23, 2015 Slomkowo 74 Komentarzy


KONKURS FITNESSCOOKMADAME I DZIKI KRÓLIK WŁAŚNIE DOBIEGŁ KOŃCA. JESTEŚCIE CIEKAWI DO KOGO TRAFIĄ BRANSOLETKI?! PONIŻEJ WYNIKI ! :)












Zwycięzcą konkursu jest :

dummy@vp.pl
yumibloguje@gmail.com
Dominika.bortlik@gmail.com
marttoolla@gmail.com
Agnbal1@gmail.com
Marylek19@wp.pl



Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt na adres e-mail: sloma.agnieszkaa@gmail.com


Niezmiernie miło mi Was poinformować, iż w ramach współpracy z marką DZIKI KRÓLIK organizuje super konkurs. Do wygrania wygodna, sportowa biżuteria w neonowych kolorach. Mam dla Was (6) niesamowitych bransoletek. Każda z nich wykonana z kauczuku- jest plastyczna i wygodna. Posiada regulację i co więcej nie przeszkadza w trakcie uprawiania sportu. Przetestowałam je zarówno w dyscyplinach biegowych, a także podczas gry w zespołowej w kosza. Są również niezastąpione w trakcie długich spacerów z małym dzieckiem w wózku. Świetnie współgrają ze sportową odzieżą. Wszystkich, którym spodobała się prezentowana biżuteria informuję, iż DZIKI KRÓLIK wykonuje również produkty ze stali chirurgicznej. Więcej informacji na Facebooku.

Co trzeba zrobić aby wziąć udział w konkursie? To proste! Wystarczy...


1. Polubić profil na Facebook'u "Dziki Królik (klik) oraz Fitnesscookmadame (klik)
2. Udostępnić wpis konkursowy na swoim profilu.
3. W komentarzu pod postem podać swój adres e-mail 


Konkurs trwa od 24 sierpnia do 28 sierpnia 2015 do godziny 23:59.
Zwycięzców ogłoszę w notce konkursowej.


Życzymy powodzenia :)

74 komentarze:

Lifestyle

KASZUBY / TRÓJMIASTO. PIERWSZA PODRÓŻ Z NIEMOWLAKIEM CZ. 1

sierpnia 18, 2015 Slomkowo 10 Komentarzy


Podróże to wspólna pasja zarówno moja jak i mojego męża. Wiele razem zwiedziliśmy. Od kiedy sięgam pamięcią, prawie wszystkie nasze wyprawy były szczegółowo planowane, no może raz wyskoczyliśmy gdzieś spontanicznie, nie oglądając się za siebie. Nie potrafimy siedzieć bezczynnie w domu gapiąc się w wyimaginowany świat kreowany w  TV. Zamiast tego wolimy zarzucić na ramię aparat i wyruszyć przed siebie. Obieramy różne kierunki, raz idziemy na łono przyrody, innym razem penetrujemy opuszczone i rzadko odwiedzane  miejsca, byle tylko z dala od tego całego miejskiego  zgiełku.  Nie ważne czy blisko, czy daleko w każdym miejscu mogą spotykać nas ciekawe przygody. Czasem po drodze udaje nam się poznać wielu ciekawych ludzi, z którymi do dziś utrzymujemy świetny kontakt. Nie wyobrażamy sobie życia bez podróży. Lubimy patrzeć jak świat otwiera się na nas. Przed pojawieniem się Oliviera wszelkie kierunki naszej podróży obieraliśmy poza granicami Polski. Tym razem postawiliśmy na podróż w promieniu 300 km od naszego miejsca zamieszkania i tak zrodził się pomysł. Przecież żadne z nas nigdy nie było w rejonie  Kaszub czy Trójmiasta! - wybór został dokonany. 

Przed wyjazdem na 4-dniowy "trip" zaplanowaliśmy prawie wszystko tj. hotel, miejsca do zwiedzenia, a także te "do zjedzenia". Reasumując nie obyło się bez smakowitej rybki w kaszubskim wydaniu. Wszystko to śladem "Kuchennych rewolucji" Pani Magdy Gessler, ale o tym w kolejnym poście, aby nie robić Wam apetytu :-)

JAK MINĘŁA NAM 4 GODZINNA PODRÓŻ ?

Tylko raz w trakcie całej podróży przez płacz i zdenerwowanie maluszka stanęliśmy na pierwszej napotkanej stacji. Wystarczyło, że spełniliśmy jego podstawowe potrzeby, czyli zmiana pieluszki, karmienie, tulenie oraz kilka minut spokojnej, przepełnionej uśmiechem rozmowy. Po tych czynnościach mogliśmy ruszyć dalej. Przez kolejne dwie godziny spał jak aniołek. Czy abyśmy nie wiedzieli, że wyprawa z dzieckiem 4-miesięcznym będzie długa i męcząca?  Niemal od początku wiedzieliśmy co nas może czekać lecz mimo tego nie zniechęciliśmy się do wspólnej podróży. Dlatego jeśli Twój niemowlak jest zdrowy - to jedźcie. Oderwiecie się od codzienności, spędzicie ze sobą bardzo fajne chwile, a Wasz maluszek będzie najszczęśliwszy na świecie w momencie gdy Wy będziecie szczęśliwi. Zmiana klimatu każdemu dobrze robi. Tymczasem zapraszam Was na fotorelacje z naszej podróży :) 

TORUŃ- STARÓWKA

Pierwszy przystanek na trasie zrobiliśmy w Toruniu - w mieście Mikołaja Kopernika i słynnych "Toruńskich pierników". Są to około 2 godziny drogi z Poznania. Zaparkowaliśmy na płatnym parkingu i poszliśmy zwiedzać przepiękną starówkę. Głównym naszym celem było zwiedzenie starówki i skosztowanie toruńskich pierników. Znane wszystkim katarzynki (pierniki w czekoladzie)  - potwierdzam, są obłędnie pyszne. Wyjechaliśmy dość wcześnie dlatego będąc już na mieście zaszliśmy do MANEKINA na smaczne śniadanko. Polecam choć raz skosztować ich śniadań, są nie drogie a porcje są ogromne. Zamierzamy jesienią znów powrócić do tego magicznego miejsca.










LEŹNO  k. GDAŃSKA

Kolejny przystanek był już w miejscowości Leźno,  gdzie mieliśmy zarezerwowany pokój w Pałacu Leźno. Goszcząc w Pałacu mogliśmy skorzystać z sauny i siłowni, a także przespacerować się wzdłuż dziedzińca. Niestety mieliśmy tylko cztery dni, więc nie starczyło nam czasu ani na "saunowanie" ani na "siłkowanie", gdyż chcieliśmy w tym krótkim czasie zwiedzić jak najwięcej, na naszej liście było m.in innymi Trójmiasto czyli Gdynia, Sopot oraz Gdańsk.




Zaraz po zameldowaniu w hotelu z powrotem wsiedliśmy do auta i ruszyliśmy w drogę w poszukiwaniu czynnego kąpieliska. To był kolejny etap naszej podróży. 











10 komentarze: