DIY

KALENDARZ ADWENTOWY DIY

listopada 30, 2015 Slomkowo 16 Komentarzy



Przedstawiam Wam mój pierwszy kalendarz adwentowy zrobiony własnoręcznie. Nigdy nie było ku temu okazji ani pomysłu, ani chęci. Myślałam, że wykonanie czegoś własnoręcznie zajmuje mnóstwo czasu. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że wcale tak nie jest. Uporałam się z tym w dwie godziny wraz z wycinaniem, tworzeniem listy zadań na poszczególne dni oraz powieszeniem na sznurku numerków (oczywiście nie licząc czasu oczekiwania na wyschnięcie farby). 



Pewnie jutro większość z Was tradycyjnie pójdzie do sklepu i kupi kalendarz adwentowy z czekoladkami. Sama robiłam tak co roku i nie widzę w tym nic dziwnego ani nic złego. Chciałabym Was tylko namówić do stworzenia czegoś własnego. Dla dzieciaków z pewnością będzie to sama radocha, gdy będą mogły wreszcie coś zrobić samodzielne. Wiem, że jutro jest pierwszy dzień grudnia ale to nic nie szkodzi. Wystarczy, że jeszcze dziś rozejrzycie się po domu i na pewno znajdziecie wszystkie potrzebne materiały - daję głowę ! Jeśli brakuje Wam pomysłu możecie podejrzeć mój (ja podpatrzyłam u bloggroszkowej). Możliwości jest wiele.  Wszystko zależy od Waszej kreatywności.




Ja już nie mogę doczekać się jutra gdy odtworzę pierwszy numerek, a w nim będzie pierwsze zadanie do wykonania. Pomysł na tyle mi się spodobał, że każdy dzień zamierzam dokumentować zdjęciami. 










JAK POWSTAWAŁ KALENDARZ ADWENTOWY?









POTRZEBNE MATERIAŁY:

nożyczki
sznurek szpagat
dziurkacz
kij lub zwykły drewniany/metalowy wieszak
klej
papier techninczy
cyferki (pobierz TUTAJ)

Listę adwentowych zadań możecie stworzyć sami lub zainspirować się od innych: tu, tu.

16 komentarze:

Lifestyle

GRUDNIOWA WISHLISTA MAMA I DZIECKO

listopada 26, 2015 Slomkowo 17 Komentarzy



Pewnie zastanawiacie się po co robię taka "Wishliste", a no po to, żeby w końcu zacząć realizować swoje marzenia i zamiast tracić pieniądze na zbędne  nieprzemyślane rzeczy, tworzę sobie taką oto-WISHLISTE. Często w locie wypadają mi rzeczy, które tak bardzo mi się marzą. Myślę, że robiąc regularnie takie zachciewajki, przestanę kupować rzeczy które mnie mało uszczęśliwiają.

1. Perfum FLOWERBOMB- czaje się na niego od jakiegoś roku. Te perfumy są cudowne niestety cena trochę mnie przeraża. Chyba będę musiała poprosić św. Mikołaja o ten prezent :) Do kupienia tutaj.

2. Portfel MICHAEL KORS-  swój już dawno "poniszczyłam" i wymarzył mi się dokładnie ten model klasyczny, bez zbędnych dodatków, bez udziwnień. Do kupienia tutaj.

3. Paleta cieni Urban Decay, Naked Basics 2- od dłuższego czasu chodzi za mną ochota kupna tej paletki. Na codzień nie maluje oczu cieniami ale taka BASICS paletka dobrej jakości z pewnością mi się przyda i myślę, że ze spokojem posłużmy mi na wiele miesięcy. Zażyczyłam ją sobie pod choinkę i wiem, że już na mnie czeka. Nie mogę się doczekać jak zacznę ją testować, bo jak czytam recenzje blogerek, to każda go sobie zachwala. Czas to wypróbować! Do kupienia tutaj.

4. Kabuki z MACzawsze zapomnę kupić jak jestem w MAC.

5. Torba MICHAEL KORS- to moje największe marzenie. Niech no tylko pęknie skarbonka i już będzie moja :) Znajdziesz taką o tutaj.

6. Sweter w renifera- te święta nie mogę się odbyć bez świątecznego sweterka, tak i inne znajdziecie na stronie ASOS. W planach mam kupno dla siebie, męża i synusia :) Będziemy

7. Czarny golf- podczas ostatnich porządków w szafie, zdałam sobie sprawę, że nie mam klasycznego golfu, który pasowałby mi do wszystkiego. Kolejny niezbędnik, który chcę by znalazł się u mnie w szafie. Podobny znalazłam tutaj.

8. Beauty Blender- tyle dobrych opinii słyszałam o tym produkcie, że sama zapragnełam go mieć w swojej mini kosmetyczce. 
Mówią o nim "Jajko cud, każdą z nas zmieni w bóstwo"
Macie, polecacie, rzeczywiście makijaż po nim wygląda naturalnie? 
Można kupić na ich stronie www.beautyblender.net.pl

9. NARS podkład- przede wszystkim produkt do cery suchej, czyli mojej. Podkłady Nars posiadają ogromną gamę kolorystyczną, co jest zbawienne. Większość moich podkładów jest, albo za ciemna albo za bardzo wpada w odcień różu. W przedmiotowym produkcie nie podoba mi się w nim, że nie ma pompki. Reasumując tak jak w podkładach z Revlona należy wycisnąć niewielką ilość na dłoń
Słyszałam, że za niewielką opłatą można dokupić pompkę. Trochę to dziwne, prawda? Podkład znajdziecie na:www.narscosmetics.com.

10. Happy Planer-ogromną przyjemnością wypróbuje ten notes, zastanawia mnie czy jest wart swojej ceny. Może dzięki lepiej zorganizuje swój wolny czas. Organizacja to moja pięta Achillesowa, często zapominam o ważnych sprawach. Mając taki notes z pewnością robiłabym w nim notatki. Ten model można kupić tutaj, ale gdy dobrze poszukamy po Internecie znajdziemy tańszy odpowiednik.

11. Prostownica Remington- moja ma już kilka lat przez co tak dobrze nie prostuje - straciła swoją moc :( Czytając komentarze na temat tego modelu stwierdzam, iż niewiele odbiega on od profesjonalnego sprzętu :) Prostownicę kupisz w tym sklepie.
  * Kozaki klasyczne- druga najważniejsza rzecz, która mi gdzieś w tym pośpiechu umknęła. Nie wiem jak to się stało, czy jakieś myszy zjadły ale okazało się, że nie mam ani jednej pary w szafie. Są jakieś jedne na obcasie ale takich zwykłych czarnych klasycznych u mnie brak :( To będzie priorytet na mojej liście. Podobają mi się te i te.



Nasza Grudniowa Wishlista dla Olivierka:

1. Wózek Britax- od kiedy gondole zamieniliśmy na spacerówkę, to wyprawa jest nie lada wyczyn. Ogólnie spacerówka jest ok, dla osób, które nie poruszają się samochodem ani tramwajem i mają możliwość przechowywanie w piwnicy, bo ciągłe wyciąganie stelaża i montowanie spacerówki doprowadza mnie do szału. Codziennie jeżdżę autem z synkiem w inne miejsca do spacerów, bo nie lubię chodzić i robić km tą samą drogą. Dlatego zostało postanowione, że nasz wózek razem  z gondolą sprzedajemy a kupujemy spacerówkę. A może Wy polecicie mi spacerówkę, która się u Was świetnie sprawdziła? Myślicie, że firma BRITAX to dobry wybór? Kuszą mnie jeszcze te dwa modele: ten i ten

2. Mufka z La Millou- śpiworek by Katarzyna Zielińska Oh My Deer- Late mamy, brakuje mi do kompletu mufki, której już nigdzie nie ma w sprzedaży :( buuu

3. Bambosze z golfem- synek nie posiada żadnych bucików w swojej szafie, a ten model baaardzo mi się spodobał są do kupienia na www. Dawanda.com.

4. Wzorzysty kombinezon- przy takich maluchach jak Oli, piżamki do spania to podstawa garderoby Najlepszą i najwygodniejsze są te rozpinane w kroku, szybko zmienimy pieluchę, bez konieczności ściągania wszystkiego. Tu je mogę kupić.

5. Plakat- Modlitwa "Aniele Boże" do podwieszenia nad łóżeczkiem mojego małego chłopczyka...Ten do kupienia tutaj lub tutaj.

6. Kombinezon- przepiękny szary kombinezon z motywem dinozaura. Mam jeden w szare gwiazdki, przydałby się drugi na zmianę. Znalazłam go na stronie next.

7. Pościel z La Millou- Ta kolekcja mnie oczarowała. Nie muszę Wam mówić jak wielką jestem  fanką ich produktów? Z resztą sami możecie zaobserwować na moim funpage lub instagramie, że często kupuje ich produkty :) 

8. Klocki naturale PILCH- Kolejna zabawka do, której Olivier powinien dorosnąć. Specjalnie dodałam ją do mojej listy by nie kupić jakiś innych klocków tylko dokładnie ten model, no może jeszcze skuszę się na LEGO ale wtedy to nie wiem, kto będzie miał większą frajdę rodzice, czy DZIECKO :P
Firma Woodenstory oczarowała mnie swoimi zabawkami. Znacie, macie, lubicie?

9. Książka - mój mąż W. uwielbia wieczorami położyć się na łóżku z synkiem i czytać mu różne wierszyki. "Jak tata pokazał mi wszechświat" to książka lekka, ciepła, mądra i poetycka. Książka w sam raz do naszego wieczornego rytuału zasypiania. TU

10. Krzesło do karmienia z IKEA- wybraliśmy ten model. Najbardziej pasuje nam do wnętrza, cena jest ok, wykonanie też, a więc czego potrzeba więcej z dostępnością też nie ma problemu. Kobieta zmienną jest więc nie wykluczam, że może kupimy tą tańszą wersję.


A Wam co się marzy?

17 komentarze:

Olivier

POMYSŁ NA NIEDORGIE, ŚWIĄTECZNE PREZENTY DLA MAŁYCH DZIECI

listopada 24, 2015 Slomkowo 12 Komentarzy


Dzisiaj post poświęcony wszystkim tym, którzy tak jak ja szukają w sieci inspiracji w świątecznych zakupach. Tym właśnie postem rozpoczynamy blogowy cykl świąteczny. 

Pomysły prezentów, które postaram się Wam przedstawić mieszczą się w bardzo rozsądnych granicach cenowych, by każdy z Was znalazł tu coś na swoją kieszeń :) Jestem zdania, że wcale nie musimy wydawać dużo pieniędzy, aby uszczęśliwić malucha.

  ZABAWKI DLA NIEMOWLĄT +0


l. Żyrafa Sophie - kultowa,  gumowa, piszcząca zabawka idealna na etapie ząbkowania, więcej o niej pisałam tutaj. Dla mnie osobiście must have każdego ząbkującego maluszka. Można dostać tańszą wersję, która równie dobrze się u nas sprawdza (klik).

2. Taxi i skuter - wykonany z drewna, niby jest od 18 miesiąca życia ale ja już chętnie kupiłabym mojemu Olivierowi. Cena bardzo przystępna (klik).

3. Zielona rękawica z pacynkami -  to zabawa interaktywna, która nadaje się już od najmłodszych lat (klik).

4. Karty dla dziecka -  to żadna dla Was nowość. Myślę, że takie obrazki kontrastowe powinno mieć każdy maluszek (klik)

5. Przebijanka z młotkiem - zabawka już trochę dla starszych dzieci (powyżej roku) choć uważam, że roczne dziecko powinno zrozumieć o co w tym chodzi (klik).

6. Grzechotka autobus - grzechotka wykonana metodą szydełkową, mięciutka zabawka idealna od narodzin (klik).

7. Wieża z klocków - to kolejna rzecz na mojej liście dla Oliviera. Drewniane zabawki to jest to co kochamy najbardziej. Zabawki z IKEA są naprawdę solidnie wykonane. Z czystym sercem Wam je polecam (klik).

8. Super Zabawka / termofor - chyba nie muszę przedstawiać tej kultowej zabawki (klik).

9. Kubeczki do układania - świetna zabawka, która sprawdzi się podczas kąpieli, jak i w piaskownicy. Rozwija kreatywność i wyobraźnie maluszka. W pełni bezpieczna dla małych dzieci (klik).

10. Bączek - identyczny miałam za dzieciaka. Nie znam dziecka, które by się tą zabawką nie zainteresowało. To właśnie takie zabawki najbardziej kojarzą mi się z dzieciństwem (klik).

ZABAWKI DLA DZIECKA +1
 
1. Ślimak, sorter do ciągnięcia - cudowna drewniana zabawka, dla troszkę starszych dzieci. Rozwija spostrzegawczość, zdolności manualne oraz zdolności poznawczo - motoryczne (klik).

2. Niebo nocą - zestaw do samodzielnego wykonania, gwarantowana radość nawet dla rodziców (klik).

3. Cymbałki 10 tonowe - to idealna zabawka / instrument muzyczny ułatwiający kształtowanie zdolności motorycznej oraz poczucia rytmu. Mimo, że zabawka nie jest profesjonalnym instrumentem muzycznym, pozwoli dziecku przez chwilę poczuć się jak prawdziwy artysta (klik).

4. Garnuszek - gra interaktywna, która rozwija motorykę i inteligencję dziecka. Widziałam ją u mojej znajomej, gdzie bawiło się nią jej dziecko. Jak synek podrośnie to mu ją kupię, cena jest niezwykle niska
(klik).

5. Zabawka do kąpieli - cudowna i przy tym w bardzo niskiej cenie zabawka, która pobudzi umiejętności motoryczną naszego dziecka (klik).

6. Bębenek - taki kolorowy bębenek z pewnością przypadnie do gustu
każdemu bąblowi. Zabawka zarówno dla chłopca jak i dziewczynki (klik).

7. Drewniana układanka z uchwytami - nic dodać, nic ująć (klik)


8. Zabawy paluszkowe - książka, która koniecznie musi znaleźć się u mnie na półce. Przyda się w poczekalni u lekarza, w podróży i w każdej wolnej chwili, kiedy będzie Wam nudno albo brakuje pomysłu na zabawę (klik).


9. Puzzle piankowe - puzzle można
łączyć ze sobą w dowolny sposób, wykonując przy tym proste zadania matematyczne, lub tworząc ciekawe figury czy konstrukcje (klik).

10. Kulodrom dźwiękowy - kolejna propozycja z drewna. Pomysłowa i mądra gra dla dziecka powyżej 1 roku życia. Niby zabawka dla dziecka, a zagrają w nią wszyscy :) Myślę, że maluszek będzie nią zachwycony (klik).

Gdyby nie moje ograniczenia finansowe, to kupiłabym większość z wymienionych powyżej rzeczy. Na ten moment sama nie mogę się zdecydować co kupię mojemu synkowi pod choinkę. Najbardziej spodobał mi się projektor "Niebo nocą". 




A która zabawka Waszym zdaniem wydaje się być najfajniejsza? Czy macie może jakieś inne propozycję? Podzielcie się nimi!


12 komentarze:

Książki

"KTÓRA TO MALALA?"- RENATA PIĄTKOWSKA

listopada 20, 2015 Slomkowo 1 Komentarzy





Jakiś czas temu rzuciła mi się ta książka w oczy. Od razu zabrałam się za jej przeczytanie. Nie zajęło mi to, więcej niż 40 minut, czytałam ją podczas zasypiania synka. Uwierzcie mi książka musi być dobra, bo nawet mój mąż ją przeczytał, gdzie on raczej woli książki popularnonaukowe. Książka opowiada historię o pakistańskiej blogerce Malali Yousafzai, która została postrzelona w głowę w drodze powrotnej ze szkoły przez Talibów, za to, że walczyła o prawa do edukacji kobiet. I cudem przeżyła. Na swoim blogu Malala pisała o strachu, który ciągle towarzyszył jej, gdy talibowie zakazywali im edukacji. Większość dziewczynek dało się zastraszyć przez co zrezygnowały z nauki.
W 2011 roku Malala dostała Pakistańską Nagrodę Pokojową.

"Pamitam chłopca z mojej szkoły, który spytany, dlaczego talibowie tak bardzo boją się edukacji, pokazał książkę, którą trzymał w ręce, i odpowiedział: "Talib nie wie, co tam jest napisane".
Fragment przemówienia Malali Yousafzai przed Zgromadzenia ONZ w 2013 roku.
"Weźmy nasze książki i pióra. To najpotężniejsza broń. Jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jedno pióro mogą zmienić świat".
W Polsce jest nie do pomyślenia by nasze dzieci nie umiały pisać czy czytać. Kolejną książkę planuje przeczytać "To ja Malala", która opisuje całe życie Malali. Zachęcam Was do przeczytania tej pięknie wydanej książki. [ Kupisz ją tutaj]






Mój wierny asystent, zawsze wie jak się ustawić by zdjęcie wyszło dobre :P


1 komentarze:

Lifestyle

BRUDNE DZIECKO TO SZCZĘŚLIWE DZIECKO

listopada 19, 2015 Slomkowo 5 Komentarzy


Przedstawiam Wam krótką fotorelacje z dzisiejszych zajęć w Grupie Zabawowej- Bączki. Zdjęcia wykonałam Iphone, więc wybaczcie mi tą jakość :) Najważniejsze, że maluszki pięknie się bawiły :)










5 komentarze:

Lifestyle

GRUPA ZABAWOWA / BĄCZKI

listopada 17, 2015 Slomkowo 4 Komentarzy


Dostaję od Was wiele pytań na temat zajęć z Olivierem na które chodzę, żeby ciągle nie odpisywać na te same pytania, postanowiłam, że na jednych z zajęć porobię kilka ujęć , by pokazać Wam jak spędzamy czas z naszymi maluszkami. Warsztaty trwają dwie godziny i odbywają się zawsze w czwartek od godziny 10 do 12 w Cafe Bajerka. Udział w zajęciach jest płatny. Koszt zajęć: 30 zł (w karnecie za 4 zajęcia, koszt zajęć to 25 zł).


Czym jest Grupa Zabawowa?

Są to zajęcia dla kilku miesięcznych dzieci i ich rodziców lub opiekunów. Grupa zabawowa skupia się na stymulowaniu rozwoju, a zarazem zapewnia rodzicom wsparcie i pozwala na wymianę doświadczeń z innymi rodzicami.


Od którego miesiąca są przeznaczone zajęcia?

W zajęcia mogą uczestniczyć niemowlaki od 6 miesiące do 12 miesiąca życia. Rodzice lub opiekunowie przychodzą ze swoim pociechami.

Co robicie na zajęciach?

Wszystko zależy od tematyki danego dnia. Ostatnio dzieci mogły posmakować i pobawić się warzywami. Bezapelacyjnie mogę stwierdzić, że Olivier uwielbia dynię. Niżej na zdjęciach jest tego dowód jak wsadza cały pyszczek do dyni :)
Podczas spotkań maluszki:
- uczą się samodzielności
- nabywają umiejętności bycia w grupie
- w bezpieczny sposób poznają świat poza domem

Ogólne zasady i rytm spotkania

Rozpoczęcie zajęć (15-20min)
Grupa schodzi się
Dzieci zaczynają się bawić
Masaż dla dziecka z wierszykiem
Śpiewanie piosenek
Prowadząca wprowadziła rytuał, że każdego z osobna witamy śpiewając jego imię.
Zaczynamy się bawić z dziećmi
Posiłek i kilka minut rozmowy z rodzicami, temat proponuje prowadząca.
Dowolna zabawa
Sprzątanie (rodzice i prowadzący)
Pożegnanie- czytanie wybranej książeczki przez prowadzącą.

Jak ubrać się na zajęcia?

Strój wygodny dla dziecka i rodzica, Z uwagi na charakter zabawy (zabawa z wodą, mąką, farbkami itp.) najlepiej zabrać na zmianę ciuszki dla dziecka tak aby mogło swobodnie się poruszać i pobrudzić. 

 
Co zyskujemy poprzez takie zajęcia?

nowe pomysły na zabawę, inspirujące otoczenie
kontakt z dziećmi
bezpieczne warunki do zabawy
robienie czegoś z niczego
poznajemy zabawę bez zabawek
łatwiejsza adaptacja dziecka w przedszkolu
pomysły na inspirujące zabawy
możliwość, zobaczenia zachowania dziecka innymi dziećmi,
wsparcie grupy,
możliwość, poznania innych rodziców
możliwość wymiany informacji dot. wychowania dziecka










































W pojemniczkach jest wsypany groszek, kasza, ryż, soczewica, fasola itp, służy jako grzechotka dla maluszków.




Zajęcia zawsze kończą się krótkim czytaniem, gdzie wszystkie maluszki grzecznie siedzą na dywanie i wsłuchują się w piękny głos P. Ewy :)
Jeżeli macie jakieś pytania piszcie śmiało w komentarzu, chętnie odpowiem :)


4 komentarze: