Lifestyle

POZNAŃ STARE MIASTO - ZIELONA WERANDA - SPOSÓB NA MIŁE POPOŁUDNIE

stycznia 18, 2016 Slomkowo 9 Komentarzy


Wczoraj dość wcześnie zerwaliśmy się z łóżka pomimo, iż kładliśmy się spać dopiero o 3:00 nad ranem (w sobotę bawiliśmy na 30-tce mojego brata). Zarządziłam, że w danym dniu nie będziemy nic gotować i pójdziemy na obiad do słynnej ZIELONEJ WERANDY, o której już tyle dobrego słyszałam. Restauracja jest dość spora, lecz głównie składa się z małych stolików, dzięki temu robi się bardziej intymnie i klimatycznie. Jest coś magicznego w tym miejscu. Najbardziej spodobały mi się ręcznie robione dekoracje sufitu. Co do jedzenia, jest ono naprawdę przepyszne! Myślę, że ZIELONA WERANDA to takie kulinarne must - see podczas odwiedzin w Poznaniu. Podsumowując chciałabym dodać, iż ceny choć nie należą do najniższych, nie naruszą na tyle Waszego budżetu aby nie pozwolić sobie na jedno takie wyjście chociażby raz / dwa razy na miesiąc.







Po pysznym obiedzie poszliśmy pospacerować po starym mieście...
















To był naprawdę fantastycznie spędzony dzień z rodzinką, czas wracać do domku...



9 komentarzy:

  1. Świetna fotorelacja :)
    Nigdy nie byłam w Poznaniu, muszę się kiedyś wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudnie! Nigdy nie byłam w Poznaniu, ale jak będę to na pewno odwiedzę tą knajpkę! Chmurki są genialne :D Urocza z Was Rodzinka! Piękne zdjęcia. Zazdroszczę Wam tego czasu dla siebie, bo u nas z tym ostatnio na bakier...

    OdpowiedzUsuń
  3. Poznań od dawna jest na naszej liście do odwiedzenia. Piękne miasto :) Może uda nam się przy okazji odwiedzić tą knajpkę, bo wygląda fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia super :-) a co dobrego można zjeść w tej knajpce? Planujemy wkrótce odwiedzić Kvietke w Poznaniu także może się wybierzemy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecamy, jest tam naprawdę pysznie :)

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie byłam w Poznaniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Wystrój bardzo mi się podoba. Będę musiała tam kiedyś zawitać. Tak dawno nie byłam już w okolicach Starego Miasta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rzadko tam bywamy, dlatego trzeba było to uwiecznić :)

      Usuń