Ciąża

JAK DBAM O MOJE DŁUGIE BLOND WŁOSY PO CIĄŻY?

marca 07, 2016 Slomkowo 10 Komentarzy


Dzisiaj przygotowałam post o pielęgnacji moich blond włosów. Dostaje masę wiadomości od Was z zapytaniem jak dbam o swoje włosy i co robię, że po ciąży nie wyłysiałam i że ich nie straciłam. Niestety, ale w trakcie i po ciąży włosy wypadały mi - i to garściami. Niemniej jednak po bardzo krótkim czasie szybko się zregenerowały i wróciły do swojego stanu sprzed ciąży. Wszystko zawdzięczam odpowiedniej diecie. Podstawa to regularne posiłki, codzienne picie świeżego soku z jabłka i pietruszki oraz przyjmowanie witaminy D.  Witamina D wpływa pięknie na stan naszej skóry i włosów! Te wszystkie czynniki sprawiły, że moje włosy znów wróciły do pięknego stanu!
Staram się je myć co drugi dzień. Raz na pół roku podcinam końcówki i funduje sobie maseczkę regeneracyjną - aby troszkę je odżywić. Na końcówki włosów nakładam niezawodny olejek kokosowy, który pięknie pachnie a zarazem sprawia, że są mniej wysuszone i łamliwe. Od razu uprzedzę Wasze pytanie: jestem naturalną blondynką i nigdy nie farbowałam włosów :) To mój naturalny kolor włosów! Szampon i odżywkę zawsze dobieram  do skóry głowy. Byłam na badaniu gdzie sprawdzano w jakiej kondycji są moje włosy i skóra głowy gdzie wyszło, że są troszkę osłabione i przesuszone. 
Od ponad 3 tygodni używam szamponu i odżywki marki Gliss Kur Ulimate Resist do włosów osłabionych i bez energii. Aktualnie moje włosy nigdy nie były w lepszym stanie. Są bardziej wygładzone i mniej się elektryzują. Nie mam problemów z ich rozczesywaniem. Ogromny plus za cenę i zapach, który jest obłędny - długo utrzymuje się na włosach.

Poniżej opisałam krok po kroku jak wygląda moja pielęgnacja włosów.

KROK 1

Przed każdym myciem głowy zawsze dokładnie i delikatnie rozczesuje włosy.


KROK 2

Sprawdzam czy woda jest letnia, nigdy nie myję włosów w ciepłej (gorącej) wodzie. 

KROK 3

Nakładam niewielką ilość szamponu na dłoń a następnie starannie aplikuje na włosy.
Pamiętajcie aby szampon, którego używacie był dostosowany do Waszego rodzaju skóry. Jeśli myjecie głowę codziennie to polecam szampony dla dzieci są bardziej delikatne i nie podrażnią skóry głowy. Gdy skończy mi się mój szampon to często sięgam po mojego szkraba. 

KROK 4

Spłukuje szampon chłodniejszym strumieniem!

KROK 5

Przed nałożeniem odżywki włosy osuszam ręcznikiem i zwijam w turban po każdym myciu. NIGDY nie wykręcam umytych włosów!

KROK 6

Spryskuje odżywkę na osuszone włosy i już ich nie spłukuję! 

KROK 7

Po nałożeniu odżywki włosy rozczesuje jeszcze gdy są wilgotne!

KROK 8

Aby moje włosy były uniesione od nasady zawsze wysuszam włosy suszarką głową w dół!


KROK 9

Nie zawsze używam prostownicy, jednak gdy się na nią zdecyduję to przed prostowaniem nakładam specjalny spray do prostowania włosów aktualnie używam Got2B.




To by było na tyle jeśli chodzi o moją pielęgnację włosów. Jeśli macie jakieś pytania z miłą chęcią na nie odpowiem.

TRICHOSKOPOWE BADANIE SKÓRY GŁOWY


Wczoraj załapałam się na bezpłatną konsultację w galerii ETC w Swarzędzu podczas której sprawdzono stan skóry mojej głowy.
W czasie rzeczywistym mogłam obserwować przebieg badania na ekranie monitora.

Za pomocą specjalnego urządzenia zwanego dermatoskopem otrzymujemy szczegółowy skan włosa i skóry głowy w trzech miejscach: potylicznej, skroniowej i czołowej. Badanie jest całkowicie bezinwazyjne i bezpieczne. Dzięki tym zabiegom dowiedziałam się, że moja skóra jest delikatnie przesuszona i wymaga pielęgnacji, co nie oznacza jednak, że jest w złym stanie.






10 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia krok po kroku. U mnie czesanie przed myciem nic nie daje bo i tak potem mi się plączą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety prawda jest taka, że często w ciąży przybywa nam włosów (przez to że przestają wypadać) więc chcąc czy nie po po porodzie pozbywamy się nagle tego wszystkiego co udało się zachomikować w ciąży. Też szybko odrosły mi włosy (dzięki wcierkom), ale długo miałam dużą różnicę długości między "starymi" włosami, a tymi co odrosły. Jak miałam związane wyglądało to wręcz komicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po porodzie ścięłam dość mocno włosy ale na szczęście szybko mi odrosły, nie czuje się za dobrze w krótkich włosach.

      Usuń
  3. szału nie ma :( myślałam, że czymś zaskoczysz. Mam podobne włosy patrząc na zdjęcia, polecam masło kokosowe i nie rozczesywanie włosów na mokro. Sposób sprawdzony, rozjaśniam i farbuję włosy od paru lat, nie myję codziennie inie suszę za często. Polecam naturalne kosmetyki, żeby za parę lat nie było płaczu, że rak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię myć włosy metodą OMO. - odzywka, mycie, odzywka. Mam blond, więc się przesuszają, a to im baardzo bardzo pomaga. No i oczywiście olejowanie, Choc jest to kapkę męczące, zwłaszcza że nie zawsze ma się czas i ochotę myć głowę kilkakrotnie. Ale działa, więc czasem trzeba się poświecić. ; ) Bardzo fajny taki test, nie miałam jeszcze nigdy okazji zrobić, ale jak tylko się nadarzy, na pewno skorzystam ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafiłaś na grząski grunt. ;) teraz modne są przede wszystkim bio i vege składniki. Blogosfera raczej ucieka od reklanowanych kosmetyków. Boom na półprodukty (mazidła, zrób sobie krem, etc.) trwa w najlepsze. Ja od siebie polecam szampony Barwa, maski Pilomax oraz Sylveco. Dobre prosukty i w przystępnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog :) super porady :) Dziękuję, że są osoby takie jak Ty, które chcą się dzielić swoimi spostrzeżeniami. Masz piękne włosy (nie puszące się -moje niestety mega się puszą i jakoś nie potrafię ich ogarnąć:(... ) Gratuluje Super Rodzinki :)
    Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo słońca i ciepełka nie tylko tego na zewnątrz ale przede wszystkim tego wewnątrz
    Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne włoski!! Ja tyle stosowałam kosmetyków na moje włosy i jeszcze nie udało znaleźć mi się tych idealnych, które będą niezawodne. Niestety wiekszości kosmetyków jak i firm stosować nie mogę bo bardzo wysuszają mi skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zabiłaś mnie tymi fotkami!! Przepiękne ! :)
    Ja również mam blond włosy - rozjaśniane. Wiem doskonale, jak wiele trzeba włożyć w nie pracy... prostownica to zło, które możemy spożytkować :P Są takie kosmetyki, które aktywują się za pośrednictwem ciepła :) Prawda jest taka, że rozjaśniane włosy są suche i bywa, że się puszą - bez prostownicy wówczas ani rusz

    OdpowiedzUsuń