Dziecko

CYFROWI RODZICE. DZIECI W SIECI - JAK BYĆ CZUJNYM A NIE PRZECZULONYM.

kwietnia 26, 2016 Slomkowo 3 Komentarzy


Kilka tygodni temu napisało do mnie wydawnictwo IUVI z zapytaniem o współpracę blogerską w temacie nowo wydawanej książki pt. "Cyfrowi rodzice". Książka skierowana jest do ambitnych, niezależnych, aspirujących rodziców, ceniących wiedzę, osobisty rozwój, świat nowoczesnych technologii, ale także troszczących się o zharmonizowany rozwój swoich dzieci dbających, aby nie popadły w skrajności świata internetu i social mediów. Uważam, że ten temat jest jak najbardziej na czasie. Z ogromną przyjemnością przeczytam tę pozycję. Książka podobno prezentuje innowacyjne podejście wychowania naszych maluchów. Niebawem zostanie do mnie wysłany przedpremierowy egzemplarz. Jestem bardzo ciekawa tej pozycji. Szczerze, to już się nie mogę się doczekać jaką ją Wam zrecenzuje.

 O czym będzie książka?


"Cyfrowi rodzice" to książka popularnonaukowa i poradnik w jednym. Yalda Uhls rozbiera na czynniki pierwsze świat nowych mediów, ale w bardzo konkretnym kontekście: wychowywania dzieci i młodzieży. Autorka porusza kolejno tematy internetu, mediów społecznościowych i obyczajów internetowych, roli nowych mediów w edukacji oraz gier komputerowych. 

Kilka słów o autorce książki:


Yalda Uhls jest psycholożką  i znaną badaczką wpływu nowych mediów na dzieci oraz autorką książki "Media Moms and Digotal Dads. Afact-Not-Fear Approach to Parenting in the Digital Age". Poszukuje w obszarze nauki praktycznych rozwiązań i przełożeń ich na zasady odpowiedzialnego rodzicielstwa w dobie dynamicznego rozwoju nowoczesnych technologii. Jest też mamą dwójki nastolatków i podkreśla, że osobiste doświadczenie ma wpływ na jej pracę. 

Gdzie będzie można ją kupić?


Książka już niebawem będzie w sprzedaży na stronie internetowej Wydawnictwa IUVI.

Przypominam premiera już 18.05.2016!





Moi mili czytelnicy wydawnictwo IUVI daje mi jeden egzemplarz dla WAS :) Więcej o konkursie już niebawem!

*Post sponsorowany

3 komentarze:

PODEJMIJ OSTATNIE TYGODNIOWE WYZWANIE Z MEL B I EWĄ CHODAKOWSKĄ!

kwietnia 25, 2016 Slomkowo 8 Komentarzy




















Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was już z ostatnim 7 - dniowym wyzwaniem. Mam nadzieję, że tak jak ja nie opuściliście żadnego treningu. Jeśli zaczynasz przygodę z ćwiczeniami od tego tygodnia to 1 wyzwanie znajdziesz  (tutaj), 2 wyzwanie (tutaj). W ostatnim wyzwaniu przygotowałam trening również z Ewą Chodakowską (skalpel). Myślę, że i tym razem poradzimy sobie świetnie z tymi ćwiczeniami. Mam nadzieję, że jesteś ze mną i nie odpuszczasz! Do lata pozostało już tylko 56 dni:) Nie zapominaj o odpoczynku twój organizm potrzebuje czas na regenerację i poprawę formy!

W sobotę przebiegłam 8 km w 47 minut :)

"Bieganie, to nie moja bajka" - tak od zawsze mawiał mój mąż, a dzisiaj kłócimy się o to, kto pierwszy może pójść na trening. W szczęśliwym związku oprócz łóżka warto również dzielić pasje.

 

Przestań zastanawiać się czy warto biegać i jak biegać, po prostu ubierz się w dres i zacznij biegać! A pokochasz to tak jak MY :)


Podejmujesz wyzwanie? Daj znać w komentarzu i informuj mnie o swoich postępach :)

Pierwsze tydzień wyzwania z Mel B znajdziesz (tutaj).
Drugi tydzień wyzwania z Mel B i Ewą Chodakowską  znajdziesz (tutaj).
Trzeci tydzień wyzwania (ostatni) z Mel B znajdziesz (tutaj).

8 komentarze:

Kulinarne szaleństwa

CIASTO JOGURTOWE Z JABŁKAMI

kwietnia 23, 2016 Slomkowo 5 Komentarzy





Cześć :)

Wczoraj z synkiem postanowiliśmy upiec tatusiowi imieninowe ciacho. Totalnie improwizowaliśmy, a efekt - placek wyszedł przepyszny i został zjedzony jeszcze tego samego dnia :) Ciasto jogurtowe wychodzi bardzo delikatne i wilgotne. Doskonale będzie smakował z popołudniową kawą lub herbatą. Prawdopodobnie nie zdecydowałabym się nigdy podać Wam tego przepisu na blogu, gdyby nie fakt, że tak wiele osób poprosiło mnie o przepis na funpage'u z wiadomych względów - placek absolutnie nie należy do dietetycznych :)
Nie potrzebujemy wcale wielu składników do zrobienia ciasta. Zdecydowanie najsmaczniejsze ciasto jogurtowe, jakie jadłam. Zatem prezentuje Wam prosty przepis na ciasto jogurtowe z jabłkami i kruszonką :)

SKŁADNIKI NA CIASTO

2/3 jajka 
140 g cukru
200 g mąki
2 jabłka lub inne wasze ulubione owoce (najlepiej śliwka, brzoskwinia itp.)
70 g oleju słonecznikowego
140 g jogurtu naturalnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

SKŁADNIKI NA KRUSZONKĘ

80 g cukru
80 g masła
80 g mąki

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA 

W pierwszej kolejności utarłam jajka z cukrem a następnie wrzuciłam pozostałe składniki do miksera. Gotową masę wylałam do formy. Na masę poukładałam umyte i pokrojone w półksiężyce jabłka. Na koniec zrobiłam kruszonkę (wszystkie składniki na kruszonkę wymieszałam) i posypałam ciasto. Formę wstawiłam do wcześniej rozgrzanego piekarnika 180 stopniach na 35 minut. I gotowe! Prawda, że proste :)


SMACZNEGO!




To jak - wypróbujecie? :)

5 komentarze:

Dziecko

SZYBKI DŻEM Z TRUSKAWEK I CHIA

kwietnia 22, 2016 Slomkowo 5 Komentarzy


Dziś chcę się z Wami podzielić moim szybkim przepisem na dżemem z truskawek i nasion chia (do zagęszczenia), który przygotowałam dla Olivierka na śniadanie. Jeśli tak jak ja wolisz, spędzać więcej czasu z dzieckiem i nie masz czasu stać godzinami i wymyślać przepisów dla swojego malucha, to świetnie trafiłaś! Będę coraz częściej dzielić się z Wami moimi sprawdzonymi przepisami. Dżem przyniosłam wczoraj na zajęcia by mogły również inne maluszki posmakować. Nie będzie nowinką, że dzieciaczki zajadały się i ścigały kto pierwsze więcej wyciągnie ze słoika :) To najlepszy dowód na to, że dżem jest naprawdę przepyszny :) Już nie mówiąc o tym, że razem z mężem zjedliśmy połowę słoika i trzeba było dorobić na kolejny dzień :) Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić Was do zrobienia słodkiego dżemu według mojego przepis :)


SKŁADNIKI:


500 g truskawek (można dać mrożone, tylko wcześniej przydałby je odmrozić)
4 łyżki syropu z agawy lub miodu
3 łyżki nasion Chia

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:


PRZYGOTOWANIE + GOTOWANIE:
10 MINUT + 20 MINUT GOTOWANIE + CHŁODZENIE

Truskawki wrzucamy do garnka lub naczynia miksującego typu Thermomix. Miksujemy a następnie gotujemy ok. 20 minut aż się zredukują. Następnie dodajemy syropu z agawy i nasiona chia, wszystko mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia. Wstawiamy do lodówki i na drugi dzień, dżem jest już gotowy :) 

SMACZNEGO! 


PRZECHOWYWANIE:
DŻEM Z TRUSKAWEK PRZECHOWYWAĆ W LODÓWCE DO TYGODNIA

WARTOŚCI ZDROWOTNE:
TRUSKAWKI MAJĄ DUŻO WITAMINY C, KTÓRA WZMACNIA NACZYNIA KRWIONOŚNE DZIECKA I WSPIERA PRODUKCJĘ KOLAGENU POTRZEBNEGO ZDROWEJ SKÓRZE, STAWOM I KOŚCIOM. ZAWIERAJĄ RÓWNIEŻ KWAS ELAGOWY CHRONIĄCY KOMÓRKI PRZED NISZCZĄCYM DZIAŁANIEM WOLNYCH RODNIKÓW.




5 komentarze:

Lifestyle

BISKUPIN

kwietnia 20, 2016 Slomkowo 4 Komentarzy



Kto zagląda już od dłuższego czasu do nas ten doskonale wie, że razem z mężem uwielbiamy wspólne podróże i wyprawy. Mamy wielką nadzieję, że nas synek odziedziczy to po nas. Prawie każdy wolny weekend planujemy jakiś wypad za miasto, oczywiście wybieramy takie miejsca gdzie możemy w ciszy i spokoju pospacerować z dzieckiem oraz pooddychać świeżym powietrzem. Pomysł wyjazdu do Biskupina zrodził się niespodziewanie. "Co ty na to by pojechać do Biskupina"? - pyta mąż. Długo nie zastanawiając się nad odpowiedzią, weszłam na stronę internetową, by sprawdzić godziny otwarcia i czy w ogóle poza sezonem można tam wejść. Biskupin pamiętam z dzieciństwa. Byłam tam z wycieczką szkolną i wówczas wszystko to wydawało mi się ogromne. Wszędzie pełno ludzi, masa atrakcji - pokaz walk wojów, strzelanie z łuku, lepienie w glinie i wiele, wiele innych.  Jedyny minus przyjazdu poza sezonem to brak tych wszystkich animacji. Wraz z mężem postanowiliśmy, że wrócimy tu jeszcze na początku sezonu, by jeszcze bardziej poczuć ten "piastowski" klimat. 















Przystań przy której zacumowany jest statek - "Diabeł Wenecki"

Czy wiesz, że nazwa statku pochodzi od przydomku właściciela zamku w Wenecji - Mikołaja Nałęcza. Statek pomieści 28 osób dorosłych a samych dzieci dwa razy tyle. "Diabeł Wenecki" odpływa co pół godziny. Niestety my się nie załapaliśmy, bo otwarcie sezonu jest dopiero w maju.





Archeologia doświadczalna - rekonstrukcja stajni






To tyle, dziękuje tym którzy dotrwali do końca :) Gorąco polecam - wycieczka na cały dzień dla całej rodziny!

4 komentarze:

Fitness

MEL B: PODSUMOWANIE WYZWANIA / NOWY GRAFIK ĆWICZEŃ

kwietnia 17, 2016 Slomkowo 5 Komentarzy


Niedziela to idealny dzień na podsumowanie pierwszego samodzielnie zaplanowanego wzywania treningowego! Bardzooo się cieszę, że kilka osób dołączyło do tej próby. Udało mi się zrobić wszystkie zaplanowane aktywności. Nawet wczoraj, kiedy późno wróciliśmy z wycieczki, uruchomiłam YouTube i zrobiłam co trzeba :) Teraz nie pozostaje mi nic innego jak stworzyć kolejny grafik na nadchodzący tydzień. Aby nie było nudno, w tabeli dodaje dwa treningi biegowe. Oczywiście wszystko zależy od Ciebie i Twoich predyspozycji - RZUĆ SOBIE WYZWANIE!
Koniecznie podziel się ze mną w komentarzu jak Ci poszło w tym tygodniu :)

Treningi z Mel B znajdziesz tutaj. Trening Tiffany Rothe - boczki tutaj.


Moje motto!
Kiedy ćwiczę ubieram się na czarno!
-to pogrzeb dla mojego tłuszczu ;)



Piszecie się na kolejne wyzwanie?

5 komentarze:

TYGODNIOWE WYZWANIE Z MEL B + TIFFANY ROTHE BOCZKI

kwietnia 10, 2016 Slomkowo 17 Komentarzy




















Cześć!

Od kilku miesięcy masa osób obserwuje i komentuje moje efekty po Mel b TU i TU. Pomyślałam, że fajnie będzie jeśli zrobię dla nas tygodniowe wyzwanie na moim blogu z którym powinni sobie wszyscy poradzić. Będzie mi bardzo miło jeśli do mnie przyłączysz :) Rozpisałam trening dla osób początkujących ale także są to treningi dla mam, która pragną znów wrócić do formy sprzed ciąży. Ćwiczenia rozpisałam od poniedziałku do niedzieli. Nie mówię, że będzie łatwo i pot się nie poleje lecz przyszłe efekty z pewnością są warte tego wysiłku! Na starcie sfotografuj się w samej bieliźnie by móc co jakiś czas porównywać rezultaty. Nie zapomnij się zmierzyć i zapisać swoje pomiary: talia, brzuch i biodra. Moja rada, którą każdemu naokoło powtarzam: Tylko ten, kto stoi w miejscu, nie popełnia błędów!


JAK ĆWICZYĆ?

Każde pole oznacza jeden dzień treningu. Wykonuj ćwiczenie jedno po drugim.  Zanim przystąpisz do ćwiczeń zrób rozgrzewkę. Ćwicz przynajmniej 3 razy w tygodniu. Wszystkie treningi znajdziecie na YouTube - Rozgrzewka z Mel B tu.

BĘDZIESZ POTRZEBOWAĆ


  • dobrego humoru :)
  • strój sportowy
  • buty sportowe
  • krzesło
  • hantle lub butelki wody
  • trochę wolnej przestrzeni na podłodze :)
  • matę 


PAMIĘTAJ,  ŻE NIKT JESZCZE NIGDY NIE ŻAŁOWAŁ TEGO, ŻE WYSZEDŁ TRENING :)


Otwieramy czystą kartę i zapisujemy ją od nowa.

Gotowa?

Od jutra zaczynamy :)

Jeśli masz jakieś pytanie, to napisz w komentarzu pod postem, chętnie Ci odpowiem :)

17 komentarze:

Książki

PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ CZYLI WIELKA WYMIANA KSIĄŻKOWA

kwietnia 09, 2016 Slomkowo 28 Komentarzy



Zebrałam ponad 20 książek, aby dać im drugie życie. Wiem, że już nigdy więcej ich nie przeczytam, bo w kolejce czekają już inne pozycje. Dlatego bardzo chętnie zgłosiłam się do zabawy pt. "Przeczytaj & Podaj dalej" organizowanej przez Save the magic moments i Books and Babies. Każdy z Was może wziąć w niej udział
Cała akcja trwa do 22 kwietnia! To jest naprawdę fajna zabawa by upolować jakąś perełkę za grosze :) Tutaj dowiesz się jak dołączyć do akcji (klik).

O co chodzi w akcji?

W akcji chodzi o wymianę książek bezgotówkowo i otrzymanie w zamian interesujących tytułów.
Jeśli chcesz wymienić ze mną na jakąś książkę to napisz w komentarzu, która Cię interesuje i co masz do zaoferowania w zamian. Każda z nas ponosi koszt wysyłki.
Jest też druga możliwość - kupno. Na dole podaję listę książek, cenę oraz stan każdej książki. Jeśli coś wpadnie Ci w oko, a żadna z proponowanych przez Ciebie książek nie będzie mi odpowiadać to i tak się odezwij - na pewno się dogadamy:) Na koniec wszyscy chwalimy się łupami, wstawiając zdjęcie na fejsa z tagiem #przeczytajipodajdalej.


LISTA KSIĄŻEK:


1. "Księżniczka z lodu" - stan bardzo dobry, 10 zł ( na pierwszej stronie jest krótka dedykacja)
2. "Zostań jeśli mnie kochasz" - stan bardzo dobry, 10 zł
3. "Ta książka uratuje ci życie", - stan bardzo dobry, 10 zł
4. "Biec albo umrzeć" - stan idealny, 15 zł
5. "Sprzedana - stan bardzo dobry, 5 zł
6. "Napiętnowana" - stan bardzo dobry 5 zł
7. "Ty, ja i fejs" - stan dobry, 15 zł
8. "Ciężar milczenia" - stan dobry, 10 zł
9. "Świat nocy" stan dobry, 10 zł
10. "W ciemności" - stan dobry, 5 zł
11. "Ciemniejsza strona Greya" - nowa 15 zł (jest tylko data napisana długopisem kiedy została mi podarowana).
12. "Gwiazd naszych wina" - jak nowa, 15 zł  
13. "Kalendarzyk niemałżeński - stan bardzo dobry, 15 zł
14. "Anioły i demony" - stan dobry, 15 zł
15. "Dom zagubionych dusz" - 10 zł  (jest tylko data napisana długopisem kiedy została mi podarowana).
16. "Przedostatnie marzenie" - stan dobry, 10 zł
17. "Jak podwyższyć swoją inteligencję" - (na pierwszej stronie jest dlugopisen napisane moje imie i nazwisko oraz data), 5 zł
18. "Biblia pamięci" - stan dobry, 10 zł
19. "Kalamburka" - stan bardzo dobry, 10 zł
20. "Śnieg" - stan dobry, 10 zł
21. "Dom tajemnic" - nowa, 20 zł
22. "Potęga podświadomości - stan b. dobry, 10 zł
23. "Księga motyli" - stan b. dobry, 5 zł











Mam nadzieję, że któreś z wymanionych pozycji znajdą nowego właściciela. Proszę nie dajcie im więcej osiadać kurzem.
Piszcie w komentarzu lub na agnieszka@fitness-cook-madame.pl

UDANEGO POLOWANIA :)

28 komentarze:

Książki

7 MITÓW NA TEMAT MAŁŻEŃSTWA

kwietnia 06, 2016 Slomkowo 3 Komentarzy



Cześć!
Dzisiejszy post będzie o obalaniu mitów na temat małżeństwa. Przybliżę Wam jakie błędy często popełniają małżonkowie. Nie będą to moje spostrzeżenia chodź prawie z większością z tych mitów się zgadzam. Książka Arnolda Lazurez "Mity na temat małżeństwa" leży u mnie już jakieś 3 lata na półce i dopiero teraz wpadła mi w ręce. Na pierwszy ogień idzie mit, że małżonkowie powinni być najlepszymi przyjaciółmi :) 


1. MAŁŻONKOWIE POWINNI BYĆ NAJLEPSZYMI PRZYJACIÓŁMI 


Chodź tak naprawdę przyjaźń zdarza się bardzo rzadko.  To do dnia wczorajszego myślałam, że zgrane małżeństwo polega na tym, że jesteśmy dla siebie dobrymi przyjaciółmi. Że powinniśmy mówić sobie o wszystkim bez jakichkolwiek granic. Zamiast obciążać małżonka swoimi wyimaginowanych problemach czy bezpodstawnych lękach lepiej zwrócić się do przyjaciela.

Przykład z książki:

"Bogdan był przekonany, że zwolnią go z pracy. Ponieważ on i jego żona Paulina mieli długi, nie chciał jej mówić o swoim lęku - poczułby się tylko zagrożona, a między nimi zrodziłoby się dodatkowe napięcie. Na szczęście najlepszy przyjaciel mężczyzny, Piotr, był dobrym słuchaczem i potrafił go rozweselić. Dwa miesiące później Bogdan otrzymał awans zamiast zwolnienia, obaj śmiali się z jego pesymizmu. Dopiero wtedy mąż opowiedział żonie o swoich niepokojach. "

Oto kolejne różnice między małżeństwami a przyjaźnią:

"Pewien znajomy nie zgodził się z moją tezą, twierdząc, że jego żona jest jego najlepszą przyjaciółką i powiernicą: "Zawsze opowiadam jej o najgorszym, co mnie spotkało. Wie o mnie wszystko - to co dobre i to, co złe. Zna moje wątpliwości, lęki, wykręty i słabości". Ostrzegałem go, że popełnia błąd. Znałem jego talent do poniżania się, okresowe ataki depresji, a także wiedziałem o sprawach na X i Y. Wiedziałem, że miewał fantazje erotyczne na temat starszej siostry żony. Byliśmy przyjaciółmi, więc nie miało to negatywnego wpływu na nasz związek, radziłem jednak by nie wyjawiał szczegółów żonie. On zaś twierdził, że urok ich małżeństwa polega właśnie "braku barier". Skończyło się ono rozwodem trzy lata później. Pamiętam jego spojrzenie pełne bólu i nie dowierzenia, kiedy powtarzał mi słowa żony: "Nie czuję do ciebie nic poza pogardą"!


MORAŁ Z TEGO TAKI:

Najważniejszą sprawą jest nieobciążanie partnera. Nie karmy go naszymi fantazjami, życzeniami, skomplikowanymi emocjami, które warto czasem zachować dla siebie.


2. Małżonkowie powinni wszystko robić wspólnie


I ja się z tym też nie zgadzam, że my powinniśmy robić wszystko razem i być niczym papużki nierozłączki. Uważam, że każdy ma swoje zainteresowania i należy zostawić jakiś mądry margines potrzeb swojej prywatności i możliwość osobistego rozwoju. Z mężem uwielbiamy robić wiele rzeczy razem i nie wyobrażam sobie, że mogłabym przeżyć coś wartościowego bez niego. Myślę, że wiele par oczkuje, że w małżeństwie będą wszystko robić wspólnie mimo, że nie zawsze będą mieli na to ochotę. Jeśli tak jest to wcale się nie dziwie, że wiele ludzi postrzega małżeństwo jako zniewolenie i drży na samą myśl. 

Przykład z książki:  

"Niektórzy mają poczucie winy, wybierając się gdzieś bez partnerów. Alf namawiał żonę na wspólne wycieczki łodzią. Maria wolała poleżeć na plaży z książką.- Cierpię na chorobę morską i nie ma nic przeciwko temu, że on sobie popływa. Dlaczego oboje nie możemy robić tego, co lubimy? Zawsze możemy wypić drinka później na pokładzie i pójść razem na obiad - mówiła.- Inni mężczyźni pływają z żonami - Alf był nieprzejednany - lubię robić coś razem z tobą.Alf wywierał przymus. Uciekanie się do nacisków na partnera nie wróżu udanego małżeństwa. Mężczyzna nie zaproponował żonie nic w zamian. Mógł na przykład powiedzieć "Zależy mi na tym, żeby ze mną popłynęła. W zamian za to kupię bilety na trzy przedstawienia w ciągu najbliższych tygodni."

MORAŁ Z TEGO TAKI:

Unikanie decydowania za siebie może sprawić, że powstrzymam się od niezależnego myślenia. Nigdy nie rezygnuj ze swej indywidualności, warto nauczyć się współpracy z partnerem. Zachowaj dla siebie 20-25% przestrzeni, a Wasz związek będzie w 75 % zdrowy i udany.

3. Nad małżeństwem trzeba pracować.


Małżeństwa często (moim zdaniem również) niesłusznie porównuje się do ogrodu. Posiadanie pięknego ogrodu wymaga sporego wysiłku: planowanie, uprawa i pielęgnacja. Nie dostaniesz nagrody za wysianie kilku nasion i automatycznego spryskania ogrodu. Musisz włożyć w to więcej pracy na przykład spulchnić glebę, nawozić ją, pielić i strzyc. 
Czy da się utrzymać dobry związek bez nieustannych starań? Pewnie, że NIE! Moim zdaniem udane małżeństwo opiera się się na dobrym kompromisie.

"Małżeństwo jednak wymaga zdolności do ciągłego przystosowania się, a to coś innego niż praca. Dwoje ludzi pochodzących z różnych rodzin, o unikalnej kombinacji genów i chromosomów oraz odmiennych doświadczeń społecznych i psychicznych łączy się w świętym związku i przystosowuje do nawyków partnera. "

Przykład z książki:  

"Szaleńczy romans Marcela i Karoliny został zwieńczony ślubem po trzech i pół tygodnia znajomości. Problemy pojawiły się już podczas miesiąca miodowego. On odkrył u siebie zamiłowanie do żeglarstwa, a ona cierpiała na chorobę morską. Ona pragnęła towarzystwa innych par, on chciał być tylko z nią. On chciał się kochać o poranki, ona wolała nocą. Pół roku później różne osobowości sprawiły, że drobne nieporozumienia urosły do rozmiarów poważnych konfliktów."

"BEZ MIŁOŚĆI, UCZUCIA, PRZYCIĄGANIA, TROSKI, ZROZUMIENIA ORAZ PEWNEJ ZGODY W KWESTII GUSTÓW I ZAINTERESOWAŃ JEST ONO RÓWNIE SUCHE JAK PIASEK NA SAHARY"

MORAŁ Z TEGO TAKI: 

Unikajmy w małżeństwie szufladkowania i wynajdowania wad u partnera. Moim kluczem do szczęścia jest wybór osoby, która do mnie pasuje.



4. Lepsze nieszczęśliwe małżeństwo niż rozbity dom


Kompletnie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam. Nie można żyć z kimś ze względu na dobro dziecka. 

Przykład z książki:  

" - Jedno z moich najwcześniejszych wspomnień to rodzice, którzy na siebie wrzeszczą. Ileż to było nocy, podczas których budzili mnie krzykami.Byłem przerażony. Okropność! Tata zwykle wyładowywał frustracje na dzieciach, a mama chodziła po domu z nieszczęśliwą miną. Kiedy miałem dziewięć lat czy dziesięć, zapytałem ją czemu się nie rozwiedzie. Tak jak w tym powiedzeniu: "Z początku bałem się, że moi rodzicie się rozwiodą, a później, że tego nie zrobią!'. Potem mama powiedziała nam, że trwała w małżeństwie ze względu na nas. Wolałbym, żeby tak nie było. Jestem przekonany, że bylibyśmy szczęśliwsi, gdyby nasi rodzice się rozeszli."


MORAŁ Z TEGO TAKI: 

Ten temat jest mi całkowicie obcy i nie mam pojęcia jak ja bym się w takiej sytuacji zachowała. Dlatego pozostawiam go w waszych rękach...

Według Arnolda Lazurez:

"(...) Rozwód nie musi koniecznie wywołać kryzysu ani wywrzeć destrukcyjnego wpływu na dzieci, jeśli rodzice przeprowadzą go z rozwagą i troską o dobro swych pociech."

5. Przeciwieństwa się przyciągają i uzupełniają  


Powiedziałabym tutaj że idealne małżeństwo opiera się na podobieństwach a nie na różnicach. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła poślubić dusigrosza albo pedanta. Oszalałabym z takim facetem... Myślę, że drobne różnice nawet mogą ten związek wzbogacić ale jeśli byłaby mowa o dużej rozbieżności poglądów to życzę takiej parze szczęścia.


6. Narodziny dziecka naprawią nieudane małżeństwo

Dzieci najczęściej jednoczą i wzbogacają udane związki. Lecz jeśli małżeństwo jest od początku nie udane to może być to kolejny ciężar, który jeszcze bardziej pogorszy sprawę.


Przykład z książki:

"(...) kobieta oświadczyła, że jest w ciąży. Mąż nakłaniał ją do aborcji, ale ona pragnęła urodzić dziecko, które jej zdaniem miało rozwiązać wszystkie problemy i umocnić ich związek. Mężczyzna spytał mnie o opinie w tej sprawie. Powiedziałem, że najlepiej jest, gdy dziecko zjawia się w rodzinie, w której panuje zgoda. Cecylia zdecydowała się urodzić. "
"(...) Później urodziła im się córeczka i mineły trzy miesiące, zanim znów do mnie przyszli.
- Jest okropnie! - wykrzyknęła Cecylia.
- To łagodne określenie - zgodził się Franciszek.
Jednym z ważniejszych problemów było to, że dziecko nie pozwala im spać.
- Przez cały dzień jestem nieprzytomny - stwierdził mężczyzna
Co gorsza, jego nienasycona potrzeba uczucia była poważnie zaniedbana.
- Jest zły o to, że spędzam czas z dzieckiem - mówiła młoda mama. - Czuje się tak, jakbym miała dwoje dzieci. On jest zazdrosny o własne dziecko!
Moje próby udzielenia im pomocy w rozwiązaniu problemów i ustanowieniu dobrej relacji spełzały na niczym. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem."


7.  Miłość romantyczna to podstawa dobrego małżeństwa

W małżeństwie czasem pojawia się rutyna i jeśli myślicie, że ślub i inne celebracje przedłużą piękną fazę zalotów. Będą bardzo rozczarowani. Celem pary jest stworzenie "wspólnego kapitału" działań, zachować i doświadczeń - które rodzą głęboką wzajemną akceptację, pozbawioną fałszywych nadziei i nierealnych marzeń o romantycznym ideale. 


Podsumowując:

Wiadomo, że drobne sprzeczki i różnice zdań to całkowicie normalne w związku i małżeństwie. Nie możemy generalizować i mówić, że w każdym nieudanym związku dziecko nie poprawi relacji między małżonkami. 

3 komentarze: