Dziecko

RECENZJA WÓZKA QUINNY MOODD

czerwca 20, 2018 Slomkowo 0 Komentarzy

Jakiś czas temu przygotowałam Wam pewną ankietę na swoim Instastories dotyczącą naszego wózka. Aż 98 % z Was zagłosowało na TAK, potwierdzając tym samym chęć zapoznania się z moją opinią na jego temat. Wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom i w związku z licznymi zapytaniami typu: "Jak sprawdza Wam się wózek Quinny Moodd i czy warto go kupić", postanowiłam napisać dla Was krótką recenzję. W niniejszym wpisie chciałabym skupić się przede wszystkim na gondoli, gdyż na dzień dzisiejszy to jej właśnie używam. Na temat spacerówki wypowiem się z pewnością za parę miesięcy. Zatem zgodnie z prośbą, by nie odpisywać każdej z osobna zapraszam Was do lektury.

Już w trakcie ciąży z Marcelem byłam w 99% pewna, iż wybór padnie właśnie na Quinny Moodd. Cały czas o nim myślałam. Szczerze, planując drugie dziecko miałam ten model już z tyłu głowy, ale jak to na prawdziwą kobietę przystało, szukałam różnych innych nowości i alternatyw. Na szczęście nic szczególnego nie wpadło mi w oko, a jak już na coś zwróciłam uwagę to cena na prawdę wciskała w fotel :/  Zachęcona pozytywnymi opiniami zdecydowałam się na Quinny. Pomijając już jego ergonomię i funkcjonalność, warto dopowiedzieć, iż wózek ten jest wręcz idealny dla miłośników dobrego designu.
Napełniona doświadczeniem wiem, że wybór wózka dla dziecka to dość trudne przedsięwzięcie. Na białej kartce, rozpisałam więc wszystkie swoje priorytety i oczekiwania wobec tego niezwykle ważnego pojazdu. Uwielbiam długie spacery i to nie tylko po poznańskich chodnikach - w końcu mieszkam poza miastem :) Zależało mi, by wózek bez problemu pokonywał również różne nierówności terenu. Pomimo, iż Quinny Moodd posiada piankowe (nie pompowane) koła, to są one w pełni amortyzowane. Dzięki temu jazda jest bardzo komfortowa. Przednie koło obraca się o 360st. Oczywiście istnieje możliwość jego zablokowania. Ułatwia to jazdę na wprost lub po wszelkich nierównościach. Wózek bardzo płynnie się prowadzi. Pojedyncze koło z przodu możemy zamienić także tradycyjne dwa i wtedy z trzy kołowego wózka robi nam się wózek 4-kołowy :) Do tego celu wystarczy dokupić stosowne akcesorium. Co jeśli chodzi o wagę? Uważam, że wózek do lekkich nie należy. Z drugiej strony jednak to też plus, gdyż gdyby był lżejszy to z pewnością nie tłumiłby tak dobrze wszystkich wstrząsów. 
Jedno co od samego początku nie dawało mi spokoju to gondola. Pomijając już kwestie jej rzekomo małych rozmiarów, z czym zgodzić do końca się nie mogę. Już tłumaczę dlaczego. "Przymierzałam" do niej dużo starsze, szczęśliwe, najedzone dziecko, i wiecie co? Mieści się bez problemu! W danym przypadku chodziło o coś zupełnie innego. Od samego początku zastanawiała mnie stabilność gondoli, która w pierwszym odczuciu za bardzo się kołysała. Początkowo myślałam, że trafiliśmy na wadliwy egzemplarz. Już chciałam go reklamować. Na szczęście buszując po internecie uspokoiłam się. Doczytałam, iż te wózki tak mają. Czy to wada, czy zaleta czas pokaże. Gdyby będę gotowa na pewno podzielę się z Wami moimi odczuciami. Skoro już o wadach i zaletach mowa, na pewno skrytykować muszę brak okienka wentylacyjnego.
Udając się na pierwszy spacer, po naszym nierównym terenie, nie mogłam uwierzyć, że Quinny tak zwinnie sunie po przeszkodach. Przednie koło może raz zaklinowało mi się w wielkiej dziurze. Od kiedy go użytkuje, ani razy nie zdarzyło mi się żeby w wyniku dziur w nawierzchni pojawiała się jakaś utrata stabilności. To niestety często zdarza mi się w naszym Greentomie. Ale cóż Greentom to już z pewnością nie wózek terenowy. 
Fantastyczna w Quinny Moodd jest jego modułowość. Praktycznie każdy uszkodzony lub brakujący element możemy bez problemu dokupić np. tutaj (klik).
Dzięki swojemu designerskiej sylwetce, wózek od razu rzuca się w oczy przechodniom. Choć doskonale zdaję sobie sprawę, że nie każdemu  może się on podobać. 
Wspomnijmy o ergonomii. Wózek jest gotowy po wyciągnięciu z samochodu w zaledwie kilku sekund. Podoba mi się jego hydrauliczny stelaż, który sam się rozkłada. To super rozwiązanie. Sam wózek jest odpowiedni dla rodziców o różnym wzroście. Rączka przedmiotowego modelu jest teleskopowa i regulowana. Za pomocą adapterów (adaptery są dołączone do wózka) możemy bez problemu zamontować gondolę lub fotelik samochodowy i to bez żadnych dodatkowych ruchów, czy wymiany osprzętu. Sam wózek nie zajmuje także dużo miejsca. Gondola składa się na płasko co bardzo ułatwia nam przechowywanie i transport. 
Stelaż można kupić w dwóch kolorach - czarnym lubi białym. Wymiary gondoli: wewnątrz (dł/sz/wys): 77x37x20cm, waga: 4,5 kg
Na koniec jeszcze jedna ciekawa informacja. Pod gondolą znajduje się nie duży kosz na zakupy. Mamy do niego bardzo łatwy dostęp.  Jest bardzo praktyczny i pojemny (max. 5 kg). Jeśli kosz jest dla Ciebie za mały, zawsze możesz zaopatrzyć się dodatkowo torbę. 
Osobiście, póki co jestem bardzo zadowolona z wózka Quinny. Moodd to idealny model zarówno dla naszych pociech jak i dla nas - nowoczesnych rodziców :) Z czystym sumieniem gorąco go polecam! Czy ktoś z Was planuje zakup, bądź posiada taki wózek? Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze odczucia i opinie!

0 komentarze: