Ciąża

KARMIĘ PIERSIĄ, LECZ NIE UWAŻAM SIĘ PRZEZ TO ZA LEPSZĄ MATKĘ

listopada 21, 2018 Slomkowo 0 Komentarzy


Karmisz piersią? Rodziłaś naturalnie?! Która z nas chociaż raz w życiu nie otrzymała takiego zapytania? Gdy tylko na jedno z nich odpowiesz negatywnie, od razu posadzą cię, że pewnie robisz to z lenistwa.

Akcja promowania karmienia piersią jest super, ale moim zdaniem nie powinna odbywać się kosztem osób, które poprzez swoje osobiste problemy nie mogą tego robić. 
Mamy, które przykładowo urodziły dzieciątka z doskwierającym rozszczepem warg, choćby stawały na rzęsach niestety nie nakarmią swojego dziecka piersią. 
Tak naprawdę nie jest ważne, czy karmisz butelką czy w sposób naturalny. Uważam, że mamy będące w szpitalu zaraz po poczęciu powinny otrzymywać wsparcie ze strony wykwalifikowanego personelu medycznego w temacie karmienia piersią. 
Przy pierwszym porodzie usłyszałam od położnej: „Jesteś już mamą, powinnaś wiedzieć jak się karmi”. Zamiast wsparcia, na starcie padł „demotywator”. Moje początki macierzyństwa nie były łatwe. Całymi dniami chodziłam jak „zombie”. Synek do pierwszego roku życia nie przespał ani jednej nocy. Możecie sobie tylko wyobrazić jak wraz z mężem się wówczas czuliśmy. Mimo przeciwności nie poddawałam się. Karmiłam piersią, lecz nie uważam się przez to za lepszą matkę.
W moim przypadku, ze względów medycznych, zagrażających własnemu zdrowiu oraz życiu własnych dzieci, wszelkie przebyte akcje porodowe zakończyły się CC. Często dziwię się ludziom, że do dnia dzisiejszego mimo upływu lat, mają odwagę mnie za to osądzać.
Osobiście uważam, że my MATKI, strażniczki naszych dzieci powinniśmy się wspierać bez oceniania, dyskryminowania i wytykania siebie palcami. Żadna, powtarzam, żadna mama nie powinna czuć się gorsza przez to, że rodziła poprzez CC, bądź też karmiła MM. Cieszmy się, że są takie możliwości! Moja mama o mleku modyfikowanym mogła tylko pomarzyć. 
Z resztą jakie to ma znaczenie jeśli chodzi o jakość macierzyństwa? Przestańmy się oceniać nawzajem i darujmy sobie dowartościowywanie własnego ego kosztem innych. To jest naprawdę słabe...
Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)

0 komentarze: