Dziecko

Jak skutecznie chronić siebie i dzieci przed kleszczami?

czerwca 10, 2019 Słomkowo 0 Komentarzy


Jestem wielką fanką i miłośniczką letnich, leśnych wędrówek, spacerów po parkach, ogrodach czy łąkach. W podobnych okolicznościach uwielbiają przebywać także małe pajączkowate intruzy - kleszcze. Te podłe krwiopijce czyhają na nas najczęściej w krzakach, gałęziach jak również zagnieżdżają się na trawnikach osiedlowych, czy też parkach tworząc tam trwałe siedliska. Jako mama dwójki dzieci nie mogę spać spokojnie kiedy wiem, że nie ma 100-procentowej sprawdzonej metody na kleszcze, a straszliwe choroby jakie przynoszą tj.: boreliozę, kleszczowe zapalenie mózgu (kzm), tularemie - gorączka krwotoczna, tak łatwo można nabyć w najmniej oczekiwanym momencie. Nie pozostaje mi nic innego jak nauczyć się z nimi żyć i jak nalepiaj zadbać o ochronę mojej rodziny. 

Wczoraj siedząc w rodzinnym gronie rozmawialiśmy na temat kleszczy. Tata mówi, że nie przypomina sobie, aby 10-20 lat temu, ostrzegano przed nimi, tak jak to się dzieje dzisiaj. To dowód na to, że kiedyś było ich mniej. Co przyczyniło się do tego, że mamy teraz plagę kleszczy? Wszystkiemu winna pogoda. Brak ostrych zim, upalne ubiegłoroczne lato oraz ogólne ocieplenie klimatyczne. Jak donoszą ostatnio media - afrykańskie kleszcze z rodzaju Hyalomma marginatum (kleszcz wędrowny) są już w Europie i wkrótce mogą dotrzeć do Polski. Przybywają razem z ptakami wędrownymi, które przynoszą groźne i niebezpieczne wirusy.


Jak zatem chronimy swoje dzieci przed kleszczami?

1. Gdy planujemy wyjście często zaglądam do "kleszczowej mapy", w której oznaczono miejsca gdzie zwrócono uwagę na siedlisko kleszczy. Jeśli znajdziesz kleszcza u siebie, też koniecznie o tym tu (klik) poinformuj, oznaczając miejsce w którym przebywałeś przed ukąszeniem. 

2. Nosimy odpowiednie ubranie - kiedy planujemy wyjście do lasu, ubieramy  długie spodnie (nogawki wkładam do skarpetek), bluza z długim rękawem, plus kryte obuwie i czapka na głowę. Wybieram jasne ubrania, wówczas łatwiej mogę zauważyć kleszcza.

3. Od niedawna stosujemy urządzenie Tickless - dla dzieci i dorosłych. Więcej napisałam o nim poniżej. Stosujemy również repelenty (preparaty odstraszające) aktualnie mamy ten na końcówce (link)

4. Kąpiemy dzieci w olejkach takich jak: olejek goździkowy, olejek, drzewa herbacianego oraz eukaliptusowy, które są świetnymi odstraszaczami na kleszcze. Moja znajoma, która jest miłośniczką leśnych wędrówek, kąpie tak swoje maluchy w okresie "kleszczowym" i odpukać, nigdy kleszcza nie miały. 

5. Po długiej wędrówce, wyrobiłam sobie nawyk otrzepywania siebie i maluchów przed wejściem do samochodu. Oględziny robię ponownie przed wejściem do domu, ponieważ kleszcze przyniesione w ubraniu do domu potrafią przeżyć w pomieszczeniach jeszcze wiele miesięcy. 

6. Zanim kleszcz nas ukąsi, czego my nie czujemy, gdyż posiada w swojej ślinie specjalne substancje znieczulające, mijają zazwyczaj 2h, dlatego tak ważne jest oglądanie dzieci przed snem i w tracie kąpieli. Szczególną uwagę należy zwrócić na skórę głowy i różne zagłębienia: okolice pach, pachwin, zgięcia kolan i łokci jak i miejsca za uszami. Im wcześniej usunie się kleszcza, tym mniejsze będzie ryzyko ewentualnego zakażenia. 

7. Zawsze w portfelu mam kleszczołapki - Tick Twister do wyciągania kleszczy, który można kupić za kilka złotych w aptece czy na allegro. Fajnym rozwiązaniem jest także podręczna karta do wyciągania kleszczy safecard.

8. Unikamy siadania na zwalonych pniach drzewnych i na trawie. Wiecie, że te paskudy nie skaczą z drzew, są ślepe, ale wyczuwają nas z odległości 30m! 

Jak już Wam wcześniej pisałam kleszcze nie lubią zapachu goździków oraz wielu innych naturalnych olejków m.in.: 

- cytronelowego  
eukaliptusowego
- drzewa herbacianego
- tymiankowego 
ze słodkich migdałów
- szałwiowego 
- paczulowego 
- cedrowego
- mięty pieprzowej

Czytając fora internetowe, na podstawie świetnych opinii natrafiłam na płyn, który nadaje się do stosowania w pomieszczeniach i na otwartych przestrzeniach (na podwórkach, w ogrodach, altankach). Podobno sprawdza się rewelacyjnie w wytępianiu komarów i kleszczy. Muszę dowiedzieć się tylko czy ma jakiś niekorzystny wpływ na dzieci. Jeśli macie ochotę przeczytać o nim więcej to tu znajdziecie link

Wabikiem dla kleszczy jest nasz pot, wody toaletowe, pachnące kosmetyki. Wiecie, że witamina B zmienia skład potu, który okazuje się dla kleszczy i komarów mniej atrakcyjny. I tu taka ciekawostka dla miłośników piwa, które zawiera sporo witaminy B :) Dodatkowo na sobie wypróbowałam olejek cedrowy, którego zaaplikowałam parę kropli do kąpieli, a potem wtarłam kilka kropelek w skórę. Owady skutecznie uciekają. Polecam wypróbować :) 

Tak prezentuje się cykl życia kleszcza!

Jak działa Tickless?
Na tym filmiku zobaczycie jak brzmią ultradźwięki emitowane przez TickLess! 

TickLess Human (klik)
Kiedy tylko dowiedziałam się o tym urządzeniu wiedziałam, że muszę je mieć, aby w spokoju spędzać całe dnie na zewnątrz. Skuteczność została poparta badaniami i wynosi aż 94%. Tickless Human przeznaczony dla użytkowników dorosłych działa w promieniu 3 metrów. Urządzenie emituje impulsy ultradźwiękowe o częstotliwości 40 kHz.  Głównym zmysłem kleszczy jest narząd hallera, który potrafi wyczuć nasz pot z odległości 30m!!! Impulsy wydobywające się z urządzenia skutecznie blokują narząd zmysłowy kleszczy, który wykorzystują aby NAS namierzyć. Najważniejsze jest prawidłowe przymocowanie urządzenia na wierzchniej odzieży. Przede wszystkim Tickless nie może być zakryty, bo zakłuci to emisję ultradźwięków. Urządzenie Human możemy włączyć oraz wyłączyć w każdym dowolnym momencie. Nasz model  działa około 3000 GODZIN. Wystarczy na cały okres wiosenno-letni. 
Tickless Baby (klik)
Działa tak samo jak wyżej opisany produkt, lecz bez możliwości wyłączenia. Działa non stop przez okres ok. 8 miesięcy! Moje dzieci często przybywają na zewnątrz, nawet rano gdy jest rosa. Wilgoć nie wpływa niekorzystnie na urządzenie. Tickless Baby przyczepiam w różne widoczne miejsca do wózka, kurtki, plecaka - wszędzie tam, gdzie mi jest najwygodniej i nie martwię się czy jest włączony czy wyłączony. 
Moim zdaniem produkty TICKLESS są naprawdę warte swojej ceny. 
A dla tych, którzy chcieliby zacząć przygodę z Tickless mam 10% kod zniżkowy na zakupy online: tickless10 – kod obowiązuje do przez najbliższe 4 dni. 
Życzę udanych i bezpiecznych wędrówek!

0 komentarze: