Dziecko

Nasze sprawdzone sposoby na ochronę prywatnych rzeczy zabranych do przedszkola!

września 09, 2019 Słomkowo 0 Komentarzy


Początek września był dla naszego synka wydarzeniem roku. Mowa tu o zmianie przedszkola. Nowi koledzy, nowe Ciocie, czy też nowe zabawki. Wiecie, że dla czterolatka to już świadome zmiany. Na szczęście adaptacja przeszła wzorowo. 
Radość i chęć chodzenia do nowej grupy utwierdziła nas w przekonaniu, że zrobiliśmy dobrze. Kiedy Olivier wraca z przedszkola, w kółko opowiada nam co przez cały dzień robił, a później przy zabawie z tatą zaczyna śpiewać nowo poznane w przedszkolu piosenki.

W oparciu o nasze wcześniejsze doświadczenia, wiedzieliśmy jedno - ubrania naszego synka muszą być podpisane by nie dochodziło do pomyłek przy ubieraniu, czy przebieraniu dzieci. To duże ułatwienie także dla wychowawców, czy pomocy grupy.  Oczywiście, gdy Oliś wracał do domu ze spodniami kolegi nie robiłam z tego tytułu żadnego problemu. Zaraz na drugi dzień starałam się zlokalizować podmienioną rzecz, oddając jednocześnie tę "wypożyczoną" czyściutką i wypraną. Były też sytuacje, w których ubraniowe wsparcie garderoby kolegów okazywało się nieocenione. Pamiętam, gdy poprzez aktywny udział w zajęciach plastycznych, kilka razy wyczerpał się Olivierowi zapas czystych ubrań na zmianę. Ale to nic! Brudna buzia, brudne ubrania oznaczały dla mnie tylko jedno. Moje dziecko na pewno dobrze się bawiło! Gorzej z nami rodzicami, gdyż często po takiej akcji i wypraniu pożyczonej bluzki, mieliśmy nie lada kłopot by dokonać zwrotu. 

Jakiś czas temu zaufałam naklejkom. Skorzystałam ze współpracy z marką Stickerkid. To szwajcarska firma prowadzona przez Doerthe i Christiana. Pozwoliłam sobie zamówić zestaw przedszkolaka z 150 naklejkami z imieniem - (klik), który starczy nam do końca przedszkola. Naklejek jest tyle, że nie jesteśmy w stanie na raz ich wykorzystać.
W komplecie mam następujący zestaw naklejek: 30 x okrągłe , 72 x średnie (idealne na podpisanie bidonu, szczoteczki do zębów), 30 x okrągłe wprasowanki do ubrań oraz 18 x do butów (prawy-lewy). Wszystkie naklejki z imieniem można indywidualnie zaprojektować dodając ikonę, ulubiony kolor i oczywiście tekst.

Co najważniejsze naklejki mają aż 10 lat trwałości i wytrzymują bez problemu pranie w pralce czy też podgrzewanie w kuchence mikrofalowej. Naklejki, które są do wprasowania, przyklejają się dość mocno do każdej tkaniny i wytrzymują ponad 45 prań! Zdążyłam wcześniej przetestować je na kilka sposobów i osobiście gwarantuje, że nic się z nimi nie dzieje. Nie bledną, nie odklejają się i nie zanikają. Sprawiają wrażenie, jakby miałyby się już nigdy nie odkleić.
Z własnego doświadczenia nie polecam oznaczania ubranek mazakiem. Po pierwsze, taki podpis będzie szybko znikał w praniu, a po drugie ciężko będzie już taką rzecz komuś przekazać, czy też sprzedać.
Jeśli tak jak mi, podoba Wam się pomysł z naklejkami, łapcie ode mnie kod rabatowy! Hasło "slomkowo10", da Wam 10% upustu! Pośpieszcie się, kod ważny jest do 19/09/2019.

0 komentarze: