Uroda

Moje najbardziej wydajne kosmetyki do cery suchej

lutego 19, 2020 Słomkowo 0 Komentarzy

Jestem typową kobietą, która uwielbia testować nowości kosmetyczne. Lubię też mieć na półce specyfiki, których jestem pewna. To właśnie te sprawdzone produkty za każdym razem spisują się świetnie, zwłaszcza przy mojej suchej skórze, są przy tym bardzo wydajne. 


Dawniej gromadziłam mnóstwo kosmetyków, tak jakby "na zapas". Dziś już tego nie robię, a moja toaletka jest bardziej minimalistyczna i uporządkowana, lecz o niej może trochę później. Oduczyłam się kupować także dziwaczne specyfiki np. do włosów, które po ledwo kilku użyciach, lądowały na półkę i czekały na przedawnienie. 

Wracając do meritum w postaci sprawdzonych specyfików, przedstawiam Wam moje genialne trio, które nie tak dawno temu skradło moje serce i jest ze mną, aż do dziś w każdym momencie. Opakowania tych produktów, są niezwykle zgrabne i tak malutkie, że z łatwością mieszczą się w maminej torbie :)

Uwielbiam wyszukiwać produkty, które niewiele kosztują, a reprezentują wspaniałą jakość.


1. Polny warkocz, mazidło pszeniczne - krem do cery suchej i dojrzałej, cena ok. 25 zł.

Mazidło ze skrzypu polnego - krem w 100% naturalny o wyjątkowej, prostej recepturze, przeznaczony do pielęgnacji cery suchej, naczynkowej, zaczerwienionej i wrażliwej. Krem ma bardzo fajną konsystencję przypominającą pudding. Zazwyczaj stosuje go jako bazę pod makijaż - naprawdę niewielką ilość aplikuję na oczyszczoną skórę twarzy. Mazidło można stosować rano i wieczorem, co jest kolejnym plusem. 

Osobiście pierwsze rezultaty zobaczyłam po trzech aplikacjach,  wówczas gdy moja sucha skóra natychmiast stała nawilżona, miękka bardziej promienna i piękna. To krem, który uratował moja skórę od przesuszenia zimą. Działa jak balsam, albo plaster miodu, który w mig wspomaga regenerację podrażnionej skóry. 
Kosmetyk nie zawiera konserwantów, GMO, syntetycznych barwników, sztucznych kompozycji zapachowych, silikonów, formaldehydu, pochodnych ropy naftowej, parafiny, olejów mineralnych oraz innych zbędnych wypełniaczy i szkodliwych substancji dla naszej skóry. Nie był testowany na zwierzętach i jest to nasz polski produkt! Jest z tego taka dumna! Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku i daję mu zdecydowanie 10/10.

Na koniec fantastyczna wiadomość, ponieważ mazidło jest formułą pozbawioną wody, sprawdza się doskonale w czasie "zimy".  Szczerze, chyba nie ma lepszego specyfiku na rynku jeśli chodzi o cenę, skład same naturalne składniki i szklane opakowanie. Minusem może być, że dość długo się wchłania.

2. NaturalMe olej z dzikiej róży - nawilża suchą i dojrzałą skórę, rozjaśnia przebarwienia, cena ok. 25 zł

Kosmetyk jest wielozadaniowy i świetnie służy mi w pielęgnacji włosów i cery.&Po dwóch ciążach mam naprawdę słabe włosy, cienkie, wypadające więc postanowiłam tak jak radzi producent stosować go do ich olejowania. Po miesiącu widziałam kolosalną różnicę, włosy były ujarzmione i pełne blasku.  Produktu uawiera on dużą ilość witaminy C. Przy regularnym stosowaniu pięknie  rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt. Przywraca też świeży i zdrowy wygląd.

3. BETON, Naturalna maść woskowa AZS|Dłonie|Stopy

Nie wiem czy kiedykolwiek wspominałam tutaj na blogu, że zimą często borykam się z przesuszonymi dłońmi i spierzchniętymi ustami. Z tym problemem, zmagam się od najmłodszych lat. Nie zliczę ile razy byłam z mamą u dermatologów, ile przetestowałam maści przepisywanych przez lekarzy. Pomagało mi to tylko na chwilę. Od kiedy zostałam obdarowana przez Anię, która wygrała z atopowym zapaleniem skóry (AZS) -  tutaj przeczytasz jej historię, maścią woskową, zapomniałam co to są problemy ze  spierzchniętymi ustami. Od teraz to mój faworyt i sprzymierzeniec w walce z przesuszonymi dłońmi i ustami. 

A może miałyście już styczność z tymi kosmetykami? Macie jakieś przemyślenia na ich temat? Czekam na Wasze opinie! :) 

Do następnego!

0 komentarze: